Psychologia

Mężczyźni wybierają partnerki podobne do swoich mam? "Ta zależność wynika z prostego mechanizmu"

Psychologia

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Mężczyźni wybierają partnerki podobne do swoich mam
Mężczyźni wybierają partnerki podobne do swoich mam Dzień Dobry TVN
wideo 2/7

Mama to dla chłopca pierwsza, ważna kobieta w życiu. Wiele osób twierdzi, że ta relacja ma również wpływ na wybór przyszłej partnerki syna. Czy to stwierdzenie jest prawdziwe? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedzieli terapeuta i psycholog, Piotr Mosak oraz Sylwia Bomba, uczestniczka programu "Gogglebox. Przed telewizorem".

Patrzę na żonę i widzę własną matkę

Mamę i syna wiąże szczególna relacja, zazwyczaj oparta na czułości i bliskości. Rodzicielka jest również pierwszą, najważniejszą kobietą dla każdego mężczyzny. Czy ta relacja sprawia, że panowie poślubiają kobiety, które są w pewien sposób podobne do ich matek? Dlaczego tak się dzieje? Jak tłumaczy terapeuta i psycholog Piotr Mosak, ta zależność wynika z prostego mechanizmu.

- Znamy te matki, lubimy te matki (...) i wtedy okazuje się, że z kobietą o podobnych cechach łatwiej nam się rozmawia i funkcjonuje, jest silniejsza nić porozumienia - wyjaśnia. - W tym momencie okazuje się, że faktycznie mamy żony podobne do matek, ale nie dlatego, że szukamy, tylko tak to wychodzi - dodaje specjalista.

Podobne spostrzeżenia ma uczestniczka programu "Gogglebox. Przed telewizorem", Sylwia Bomba. - Jak urodziłam dziecko, wyjeżdżaliśmy w podróż, świeżo upieczona mama, milion rzeczy, dziecko na ręku, a mój partner wtedy chodził i coś czyści. Ja mówię: "co ty robisz, pakuj, a nie czyścisz", a on mówi: "moja mama nauczyła mnie tego, żeby w momencie, kiedy wyjeżdżam, zostawić mieszkanie, tak jak chcę je zastać" - opowiada nasza rozmówczyni. - To stwierdzenie tak zapadło mi w serce, że rzeczywiście potem zauważałam pewne podobne schematy - przyznaje Sylwia.

Jaka matka, taka żona?

Zdaniem psychologa podobieństwo partnerki i rodzicielki dotyczy często nie tylko cech wyglądu, ale również charakteru. - Matka jest pierwszą osobą, która mężczyznę akceptuje. Jeżeli relacja jest oparta na akceptacji, to szuka kobiety, która będzie go akceptowała - podkreśla. Jednak pewne zgodności nie oznaczają, że partnerka ma w jakiś sposób zastąpić mężczyźnie matkę.

- Cechy osobowości, charakteru, zachowania - jest ich bardzo dużo - zaznacza terapeuta. Mogą być one podobne, ale jest również wiele aspektów, które różnią matkę i partnerkę. - Może być to coś, co jest charakterystyczne, co pojawia się raz na jakiś czas np. w okolicach świąt czy weekendów i wtedy ten mężczyzna czuje: "wow to jest ten mój święty spokój, idealny związek", a to jest jakaś jedna lub dwie cechy - zauważa Piotr Mosak.

Poślubiłem własną matkę

Niektóre kobiety zauważając silną więź łączącą matkę i syna, określają mężczyznę jako "maminsynka". Według specjalisty jest to jednak inna kategoria mężczyzn. - Oni potrzebują opieki, chcą by żona, kobieta, opiekowała się tak, jak mamusia, jeżeli mamusia wszystko za nich robiła - tłumaczy nasz gość. Taka relacja może funkcjonować tylko, jeżeli kobieta rzeczywiście lubi się opiekować mężczyzną.

- Jeśli będzie go traktowała jako partnera, na równym poziomie, to wtedy on będzie nieszczęśliwy, bo będzie oczekiwał czegoś, czego ona mu nie da - podsumowuje Piotr Mosak.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości