Wydała wszystkie oszczędności, by ratować córkę. Chwilę później została milionerką

GettyImages-1395406593
Rak piersi dotyczy także mężczyzn
Źródło: Dzień Dobry TVN
Po każdej burzy wychodzi słońce – te słowa idealnie odzwierciedlają sytuację pewnej mieszkanki Florydy. Gdy kobieta dowiedziała się, że jej córka choruje na raka piersi, bez wahania oddała wszystkie swoje oszczędności na leczenie. Wkrótce pacjentka wyzdrowiała, a matka została milionerką.

Wydała wszystkie oszczędności na leczenie córki

Geraldine Gimblet jest matką dorosłej już córki, u której zdiagnozowano raka piersi. Gdy usłyszała diagnozę, jej świat na chwilę się zatrzymał. Kobieta jednak wzięła spawy w swoje ręce i postanowiła działać. Córce oddała wszystkie oszczędności, by ta mogła kontynuować terapię.

Przez cały proces leczenia matka wpierała pacjentkę i wierzyła, że jeszcze wszystko wróci do normalności. Wkrótce lekarze przekazali dobre wieści. Jak się okazało, terapia zatrzymała postępowanie choroby, a nowotwór udało się cofnąć. 

Podwójne szczęście wygrane na loterii

Informacja o tym, że córka wyzdrowiała, była najpiękniejszym momentem w życiu Geraldine. Cała rodzina odetchnęła z ulgą. Na matkę dziewczyny wkrótce czekała kolejna miła niespodzianka.

Dzień po ogłoszeniu radosnej nowiny kobieta kupiła na stacji benzynowej zdrapkę-krzyżówkę za 10 dolarów. Choć początkowo sprzedawca nie mógł znaleźć wybranego przez klientkę losu, po chwili poszukiwań wyjął go z dna szuflady. Zadowolona Gimblet zapłaciła za los. Chwile później została milionerką.

– Moja mama oddała oszczędności całego życia, aby opiekować się mną, kiedy byłam chora. Dzień przed tym, jak kupiła ten los, ja zadzwoniłam dzwonkiem i wyszłam ze szpitala po zakończeniu ostatniego leczenia raka piersi – opowiadała jej córka w rozmowie ze stacją cbsnews.com. 

Informacja o wygranej 2 milionów dolarów zmieniła życie rodziny. Kobieta uwierzyła, że dobro wraca z podwójną mocą. Tego samego zdania byli także internauci, którzy pod postem ze wzruszającą historią zostawili mnóstwo komentarzy.

- "Byłaś bezinteresowna w dawaniu i dostałaś w zamian więcej, niż oczekiwałaś" - pisali.

Milionerka przekazała sprzedawcy szczęśliwego losy prowizję w wysokości 2 000 dolarów.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: