Styl życia

Pływały na basenie w samych kąpielówkach. Reakcje ludzi ich zaskoczyły

Styl życia

Autor:
Patrycja
Sibilska
Kobiety w kąpielówkach i pływalnia

Kobiety postanowiły spędzić przedpołudnie na jednym z warszawskich basenów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wybrały się tam ubrane tylko w kąpielówki, pozostawiając odsłonięte piersi. Jaki miały cel?

Z odsłoniętym biustem pływały na basenie

Ane Piżl, znana na Instagramie jako ane_ratownica, ze swoimi obserwatorami dzieli się na co dzień przemyśleniami na temat równości, uważności i społeczności LGBTQ+, której jest częścią. Ane jest ratowniczką medyczną i pasjonatką kitesurfingu. W swoich postach podejmuje się zagadnień, które wciąż budzą wiele kontrowersji.

Społeczność LGBT

Czy wolno być gejem w sporcie?
Czy wolno być gejem w sporcie?Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Fakt, że Ane ze swoją koleżanką Józefiną wybrały się na basen bez staników nie wynikał z tego, że o nich zapomniały. Chodziło o eksperyment społeczny, który - nomen omen - miał obnażyć stosunek rodaków do kwestii równouprawnienia.

Półnagie kobiety na basenie

Ane dokładnie opisała w poście na Instagramie przebieg akcji oraz to, jak zareagowały osoby przebywające w tym czasie na pływalni. Jak przyznała, zarówno ona, jak i jej towarzyszka były bardzo miło zaskoczone.

- No więc poszłyśmy dziś popływać na Warszawiankę. W kąpielówkach. Tak samo, jak połowa osób na tym basenie. Bez zakłócania porządku, na luzie i dobrym stylem - relacjonuje kobieta i wyjaśnia, skąd wziął się pomysł na przeprowadzenie eksperymentu. - Pomysł nie jest w żaden sposób rewolucyjny. Od 100 lat ktoś coś zdejmuje, żeby upomnieć się o równe prawa. W latach 30 topy zdejmowali mężczyźni (co opisywane było w prasie jako skandal obyczajowy!), później o równość zaczęły upominać się kobiety. W 2019 roku w Teheranie trzy Iranki zdjęły w metrze hidżaby, za co oskarżone zostały o akt prostytucji i skazane na 16 i 23 lata pozbawienia wolności. W Szwecji siedem dziewczyn weszło na basen bez staników i sprowokowały tym szeroką i mądrą debatę, która zmieniła prawo i pozytywnie wpłynęła na obyczajowość. Pomyślałam więc: "chodźmy popływać w Warszawie. Zobaczymy, czy Polska jest bliżej Iranu czy Europy.

Zapisy w regulaminie basenu są niezgodne z prawem

Infuencerka wyjaśniła także, że w regulaminach wielu tego typu obiektów istnieją punkty, które wskazują na brak równouprawnienia i co gorsze, są niezgodne z prawem.

- Bo sam fakt, że w regulaminie basenu jest zapis, że kobiety mają zasłaniać piersi, jest niezgodny z prawem. Krzysztof Kumor – prawnik z @ptpa.org.pl – podkreśla, że „takie przepisy regulaminu są dyskryminujące dla kobiet. Odmienne traktowanie ze względu na płeć w dostępie do usług jest dozwolone jedynie, gdy jest to „obiektywnie i racjonalnie uzasadnione celem zgodnym z prawem”. Zakaz odsłaniania piersi przez kobiety nie wypełnia żadnego określonego prawem celu, który uzasadniałby nierówne traktowanie w tym zakresie.” Za prawem do równego traktowania stoi art. 31 i 32 Konstytucji oraz art. 4 i 5 ustawy „wdrożeniowej” z 2010 r. Tym samym prawo w Polsce pozwala swobodnie opalać się i korzystać z basenów topless - pisze instagramerka.

Reakcje ludzi i pracowników warszawskiej pływalni

Kobiety na basenie spędziły połowę dnia i choć początkowo spodziewały się słów krytyki i braku zrozumienia, reakcje wypoczywających na basenie osób, a także personelu basenu zaskoczyły je w pozytywny sposób.

- I w @wodny_park też jest równość! Słuchajcie, było super. Aż serce mi urosło. Popływałyśmy, pozjeżdżałyśmy na zjeżdżalniach i spędziłyśmy naprawdę dobre przedpołudnie. Ratownicy zerkali, ale cały czas byli profesjonalni i uprzejmi. Kierownik zmiany pozwolił nam nawet zrobić zdjęcie na terenie obiektu, żeby podzielić się z Wami tą relacją. To było wspaniałe doświadczenie, potwierdzające, że Polska jest bardziej gotowa na równość, niż się wydaje - opisuje edukatorka. Jednocześnie zachęca kolejne osoby do tego, by w podobny sposób sprawdziły, czy prawa kobiet są wszędzie tak samo respektowane.

Słowa uznania

Słowa uznania posypały się także ze strony obserwatorów konta Ane. Zachwyceni pomysłem gratulowali kobietom inicjatywy.

- Omg, wspaniała sprawa! Stanika nie noszę już ładnych parę lat i marzę, żeby w końcu normalne było niezakrywanie kobiecych piersi (...), czas najwyższy z tym skończyć - cycki to cycki, a nie żadna kontrowersja - sami ją sobie wymyśliliśmy. #wolnośćdlacycków - brzmi jeden z komentarzy pod postem.

- Kiedy czytałam ten post, pomyślałam "ja bym nie odsłoniła swoich piersi, bo są brzydkie". Mężczyźni tak nie myślą, nie są poddawani takiej ocenie, jak kobiety. Ile jeszcze trzeba przezwyciężyć, zaakceptować, żeby każdy mógł być wolny - słowa kolejnych internautów poruszają równie ważne zagadnienia, z którymi zmagają się kobiety na co dzień.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Patrycja Sibilska

Źródło zdjęcia głównego: Instagram ane_ratownica /Getty Images

Pozostałe wiadomości