Styl życia

Jak rozpoznać nawiedzone miejsce? "Duchy tych nieszczęśników ciągle tam są"

Styl życia

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Kim są łowcy duchów i jakie mają metody?
Kim są łowcy duchów i jakie mają metody?Dzień Dobry TVN
wideo 2/4

Michał Stonawski od ponad dziesięciu lat bierze udział w badaniach nawiedzonych miejsc w Polsce. Swoimi doświadczeniami i usłyszanymi historiami podzielił się w książce "Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń". Premierę publikacji zaplanowano na 15 czerwca.

Kim są łowcy duchów?

Michał Stonawski od wielu lat bada nawiedzone miejsca w Polsce. Ponadto spotyka się też z egzorcystami, osobami opętanymi, demonologami oraz satanistami. Swoimi doświadczeniami i historiami dzieli się m.in. w najnowszej książce "Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń".

W studiu Dzień Dobry TVN autor opowiedział m.in. o tym, kim są łowcy duchów oraz jakimi metodami posługują się w swojej pracy. - Używają detektora, żeby pokazać, namierzyć jakiegoś rodzaju "obecność" w budynku - opowiada. Michał brał też udział w tzw. poszukiwaniach zjaw wraz z profesjonalną ekipą łowców duchów (PTGH).

Jakie są historie nawiedzeń?

Celem łowców jest przede wszystkim pomoc osobom, które się do nich zgłaszają. - Jeżeli rodzina skarży się na jakieś hałasy, na jakiegoś rodzaju problemy związane z obecnością, której nie chcą, to ich zadaniem jest pomoc rodzinie wypędzić tego ducha - podkreśla pisarz.

Z jakimi duchami najczęściej mają styczność łowcy duchów? - Różnie. Mogą być to duchy ofiar np. tutaj pod Warszawą mamy nawiedzone miejsce, czyli szpital "Zofiówka" - wyjaśnia Michał. - Tam była popełniona zbrodnia wojenna przez nazistów. Mają tam miejsce dziwne zdarzenia, ponieważ duchy tych nieszczęśników ciągle tam są - podsumowuje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości