Styl życia

Żona Jerzego Kukuczki wspomina swojego słynnego męża. "Syn nie rozumiał, czemu ojciec zginął"

Styl życia

Autor:
Justyna
Piąsta
Reporter:
Dagmara Kowalczyk
Dla przyjaciół „Kukuś” – wspomnienia o wielkim himalaiście
Dla przyjaciół „Kukuś” – wspomnienia o wielkim himalaiścieDzień Dobry TVN
wideo 2/5

Jerzy Kukuczka jest uznawany za jednego z najwybitniejszych himalaistów w historii. Był pierwszym Polakiem, który zdobył koronę Himalajów. Choć odszedł w październiku 1989 roku, to pamięć o nim wciąż jest żywa, a miłośnicy gór do dziś się nim inspirują. Cecylia Kukuczka w Dzień Dobry TVN opowiedziała o swoim mężu.

Jerzy Kukuczka - himalaista

Izba pamięci Jerzego Kukuczki znajduje się w Istebnej, w przysiółku Wilcze. - Tutaj Jerzy spędził bardzo dużo swojego wolnego czasu. Tutaj odpoczywał pomiędzy wyprawami, bywał ze swoją rodziną, synami. To miejsce ukochane przez Jerzego, ponieważ jego korzenie wywodzą się stąd, z Istebnej. Jego rodzice byli góralami. Zawsze po każdej wyprawie tutaj powracał - powiedziała Cecylia Kukuczka, żona Jerzego Kukuczki.

Jerzy miał 17 lat, kiedy kolega zaproponował mu wyjazd na skałki. Kiedy zobaczył wspinających się ludzi, bardzo go to zaciekawiło. Postanowił spróbować i tak zaczęła się jego przygoda z górami.

- Był pierwszym Polakiem, a drugim człowiekiem na świecie, który miał wszystkie najwyższe szczyty świata w swojej kieszeni - podkreśliła żona himalaisty.

Śmierć Jerzego Kukuczki

Jerzy Kukuczka zmarł 24 października 1989 roku podczas wspinaczki na ośmiotysięcznik Lhotse. To czwarty co do wysokości szczyt Ziemi znajdujący się w środkowej części Himalajów Wysokich, na granicy Nepalu i Chin.

- Dużo ludzi wspomina Jerzego z wielkim sentymentem. Mówią: "Takich ludzi jak on jest mało, przecież to jest wzór do naśladowania. Powinniśmy pamiętać o takich ludziach" - przekazała pani Cecylia.

W Himalajach, pod południową ścianą Lhotse, zbudowano czorten, który upamiętnia trzech polskich himalaistów: Rafała Chołdę, Czesława Jakiela oraz Jerzego Kukuczkę.

Wdowa po himalaiście pojechała zobaczyć to miejsce dopiero po roku od tragicznego wypadku.

- Pierwszy raz byłam tam w Himalajach w pierwszą rocznicę tragicznej śmierci mojego męża. Zabrałam wówczas ze sobą mojego syna Maćka. Miał wtedy 10 lat i za bardzo nie rozumiał, czemu ojciec zginął, czemu poszedł w góry, dlaczego go te góry zabrały. Pomyślałam, że może jak on zobaczy te góry, to zrozumie, po co ten ojciec tam w ogóle chodził - podkreśliła żona Jerzego Kukuczki.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Reporter: Dagmara Kowalczyk

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości