Styl życia

Tabletki na powiększenie biustu i odchudzanie. Dlaczego dajemy się nabrać? "Jest ogromny kryzys wiary w naukę"

Styl życia

Autor:
Justyna
Piąsta
Dlaczego wierzymy w pseudoreklamy?
Dlaczego wierzymy w pseudoreklamy?Dzień Dobry TVN
wideo 2/13

Reklamy preparatów o niezwykłych właściwościach często pojawiają się w internecie, szczególnie w mediach społecznościowych. Konsumenci dają się nabrać i kupują "cudowne" tabletki na powiększenie biustu lub odchudzające pigułki, które mają przynieść efekt w zaledwie kilka dni. Dlaczego wierzymy w coś, co nie ma nic wspólnego z nauką? Na ten temat rozmawialiśmy z psycholożką Katarzyną Kucewicz i dermatologiem Łukaszem Preibiszem.

"Cudowne" tabletki

Naukowcy i lekarze nie odkryli jeszcze tabletki na wszelkie nasze dolegliwości. Lekarze są zgodni, że preparat na schudnięcie 10 kg w tydzień nie istnieje. Nie ma też pigułki na powiększenie biustu czy ust. Dlaczego dorośli ludzie dają się nabić w butelkę i wierzą, że tabletka może zdziałać cuda?

- Wszyscy szukamy jakiegoś eliksiru młodości, jednego leku na wszystko, więc to nie jest coś nowego dla nas. Szukałem odpowiedzi na pytanie, czy istnieją tabletki na powiększenie piersi i jedyną rzecz, którą znalazłem, to informację o lekach hormonalnych, które mogą w ten sposób działać, ale żeby była tabletka, która powiększa piersi, usta, poprawia bruzdy nosowo-wargowe, to tego nie mamy. Tego w naszej medycynie anty-agingowej nie spotkałem. U siebie w klinice tego nie mam - podkreślił dermatolog Łukasz Preibisz.

Nie ma tabletek, które natychmiast poprawią urodę, nie ma też niezwykłych pigułek na ekspresowe odchudzanie.

- Wszystkie rzeczy, które odchudzają w szybkim tempie, są dla nas niebezpieczne, niezdrowe. Jeżeli mamy ochotę się odchudzać, to przede wszystkim ruch, prawidłowa, zbilansowana dieta i pomoc lekarza, który jest w stanie dostosować dietę do potrzeb danej osoby - zaznaczył specjalista.

Oszuści pseudonaukowcy

Dlaczego argumenty lekarza i doświadczonego specjalisty nie trafiają do nas, a w zamian za to niektórzy wierzą w coś, co może być zagrożeniem dla życia?

- To jest bardzo skomplikowany proces umysłowy, dlaczego takie coś działa, a medycyna konwencjonalna nie wzbudza zaufania. Przede wszystkim w medycynie nie ma pewników, lekarz nigdy nie powie: "Na pewno pani schudnie po tym, na pewno będzie się pani dobrze czuła". Natomiast w pseudonauce wszystko jest "pewne" - na pewno schudniesz, na pewno urosną ci piersi, na pewno będziesz mieć drugie usta. Druga rzecz jest taka, że medycyna jest oparta na faktach, jest taka chłodna, racjonalna. A pseudonauka bardzo często oddziałuje na nasze emocje. To są przypadki np. pani Grażyny z Wałbrzycha, która schudła, my się z nią utożsamiamy, że my też możemy - tłumaczyła psycholog Katarzyna Kucewicz.

Często też pseudonaukowcy mają ogromne umiejętności interpersonalne. - Potrafią tak do nas mówić, tak nas przekonywać, otulą nas opieką. Pandemia pokazuje, że jest ogromny kryzys wiary w naukę, ludzie nie wierzą w badania i fakty, które mówią, że takie tabletki nie działają - dodała nasza rozmówczyni.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: Justyna Rojek/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości