"Gra w Stocha" – nowa tradycja DDTVN i hołd dla Kamila Stocha
Wirtualna zabawa, która kiedyś funkcjonowała jako "Gra w Małysza", powróciła do Dzień Dobry TVN w odświeżonej formie. Redakcja programu przemianowała ją na "Grę w Stocha", oddając w ten sposób hołd jednemu z najwybitniejszych skoczków narciarskich w historii - Kamilowi Stochowi - który kończy sportową karierę.
Zasady są proste: każdy zaproszony gość oddaje dwa skoki na symulatorze imitującym prawdziwe zawody. Wyniki sumują się, a uczestnicy trafiają do klasyfikacji generalnej. Od kilku tygodni niepokonany pozostaje Mateusz Damięcki, który zasiadł na fotelu lidera i nie zamierza go oddawać.
Pierwszy skok Joanny Jędrzejczyk - niespodziewany upadek
Gdy mistrzyni UFC usiadła przed komputerem, prowadzący Paulina Krupińska‑Karpiel i Damian Michałowski z zaciekawieniem obserwowali, jak radzi sobie w nowej dla siebie dyscyplinie.
Pierwszy skok okazał się pełen dramaturgii. Wirtualny skoczek nie utrzymał równowagi, co natychmiast wywołało reakcję Pauliny Krupińskiej‑Karpiel. - Aj, aj, aj, kurka wodna, Aśka - zawołała prezenterka, widząc upadek na ekranie.
Mimo potknięcia odległość była zaskakująco dobra. Damian Michałowski odczytał wynik: "77 metrów. Bardzo daleko".
Drugi skok Joanny Jędrzejczyk: pełna koncentracja i wielkie nadzieje
Przy drugim podejściu Joanna Jędrzejczyk poprawiła chwyt na myszce i ruszyła w dół wirtualnego rozbiegu. Tym razem wszystko poszło idealnie.
Paulina Krupińska‑Karpiel nie kryła entuzjazmu: "Tak jest! 84! Bardzo dobrze. Będziesz w TOP 10 na pewno".
- Niech drży Damięcki, kiedy Aśka Jędrzejczyk skacze w szpilkach - zażartowała prowadząca, nawiązując do zajmowanego przez Mateusza Damięckiego pierwszego miejsca w ogólnym zestawieniu.
Po zsumowaniu wyników z obu prób Joanny Jędrzejczyk Damian Michałowski ogłosił: "202 punkty. Zaraz zobaczymy w klasyfikacji generalnej".
Gdy na ekranie pojawiła się lista najlepszych wyników, okazało się, że Joanna Jędrzejczyk nie znalazła się w pierwszej piątce. - Nie ma cię w TOP 5. No bida - zażartował Michałowski.
Wśród liderów nadal królowali:
- Mateusz Damięcki;
- Jan Błachowicz;
- Robert Karaś;
- Young Leosia;
- Piotr Stramowski.
Paulina Krupińska‑Karpiel dodała jednak, że niewiele zabrakło: "Gdybyś wylądowała [w pierwszym skoku – przyp. red.], byłabyś pewnie trzecia. Albo nawet mogłabyś być druga".
Choć Jędrzejczyk nie wskoczyła do TOP 5, prowadzący byli zachwyceni jej występem. - Ale świetnie ci poszło. Może to jest kolejny sport. My potrzebujemy młodych, zdolnych skoczkiń narciarskich. Ja będę twoim promotorem - zadeklarował Damian Michałowski.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Kolejne gwiazdy zmierzyły się z "Grą w Stocha". Wynik Young Leosi zaskakuje
- Kamil Bednarek zagrał w "Stocha". Jaki wynik uzyskał piosenkarz?
- Pamiętacie słynną "grę w Małysza"? Twórca opowiedział o jej fenomenie
Autor: Berenika Olesińska
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News