Gwiazdy

Wzruszające słowa wdowy po Krzysztofie Krawczyku: "Śpię na jego połowie łóżka"

Gwiazdy

Krzysztofa Krawczyka „Życie jak wino”
Wojciech Olszanka/East News

Ewa Krawczyk kilka razy dziennie odwiedza grób zmarłego niedawno Krzysztofa Krawczyka. Kobieta ciągle nie może pogodzić się, że jego ukochanego nie ma już obok niej. Wdowa po artyście opowiedziała w jednym z wywiadów, jak przeżywa czas żałoby.

Ewa Krawczyk o śmierci męża

Krzysztof i Ewa Krawczykowie przeżyli wspólnie 36 lat. Para poznała się w młodości, Ewa miała wtedy 22 lata, a artysta 35. Muzyk o swojej żonie zawsze mówił w ciepłych słowach. To właśnie ona wspierała go w trudnych momentach i karierze muzycznej. Ukochana Krzysztofa Krawczyka nie może pogodzić się z odejściem męża.

- Nie radzę sobie. Jest bardzo ciężko. Jeszcze jakoś to do mnie nie dociera. Ja tu jestem kilka razy dziennie. Chodzę do kościoła, modlę się za Krzysia. Jest mi miło, że tyle ludzi tu przyjeżdża, zapala te znicze, to jest bardzo wzruszające - mówiła w rozmowie z Wirtualną Polską Ewa Krawczyk.

- Ja bym chciała, żeby Krzysiu był. Rozmawiam z Krzysztofem, proszę go o pomoc, o spokój. Nie mogę spać, bo się boję trochę. Śpię na jego połowie łóżka. W domu wszystko jest, nic nie ruszyłam. Mam wrażenie, że on za chwilę wróci - dodała.

Ewa Krawczyk o życiu bez Krzysztofa

Ewa Krawczyk wyznała także, że potrzebuje teraz czasu dla siebie i dużo spokoju. Nie jest gotowa, by gościć w swoim domu ludzi. - Staram się nikogo do domu nie zapraszać. Jest u mnie tylko moja siostra. I mojej córki chrzestnej synek, który uczy się zdalnie u mnie. Nie jestem gotowa jeszcze na spotkania, męczą mnie - mówiła Wirtualnej Polsce.

Strata bliskiej osoby mocno dotyka każdego. Ewa Krawczyk wyznała, że nie była gotowa na śmierć męża. Do samego końca wierzyła, że jego stan zdrowia się poprawi.

- Ja nie mówię, że on był, ale że on jest. Na każdej ścianie są nasze zdjęcia, jestem otoczona wszędzie moim Krzysiem. Nie mówię ś.p., tylko "mój Krzysiu" . Chociaż człowiek wie, że ta osoba jest chora i może odejść, to liczy na cud - dodała.

Zobacz też:

Zobacz wideo: Krzysztof Krawczyk we wspomnieniach bliskich

Autor: Oskar Netkowski

Źródło: wp.pl

Pozostałe wiadomości