Gwiazdy

Angelika Mucha odrzuciła intratną ofertę. "Normalny człowiek zrobiłby to za połowę"

Gwiazdy

Autor:
Berenika
Olesińska
Źródło:
o2.pl, "Obgadane"
Angelika Mucha

Angelika Mucha zalicza się do grona najbardziej popularnych influencerek w Polsce. Młoda celebrytka nie może narzekać na finanse. W wieku 19 lat spełniła swoje trzy największe marzenia, jest właścicielką dwóch mieszkań zlokalizowanych w Warszawie i wciąż inwestuje w zagraniczne podróże. Jak ocenia swoją 10-letnią karierę medialną?

Angelika Mucha o początkach sławy w sieci. Rozpoznawalność była dla niej zaskoczeniem

Angelika Mucha rozpoczęła swoją działalność influencerską dekadę temu. Jako 14-letnia dziewczynka mieszkała wraz z mamą i siostrą w niewielkim lokum w Katowicach. To właśnie wtedy opublikowała pierwszy filmik na platformie YouTube. Nastolatka nie spodziewała się, że zabawa w Internecie przyniesie jej taką sławę i pieniądze.

- To wyszło częściowo z przypadku, bo z jednej strony miałam wielkie marzenia, ale zakładając kanał, nie myślałam, że za pięć lat będę żyć w Warszawie i mieć takie życie - komentuje z perspektywy czasu w programie "Obgadane" Karoliny Sobocińskiej z o2.pl.

Praca i finanse

Jak Polacy czy zarządzają swoimi finansami?
Jak Polacy czy zarządzają swoimi finansami?Dzień Dobry TVN
wideo 2/14

Blogerka przyciągnęła udostępnianymi treściami wielu nastoletnich widzów, dzięki czemu zyskała możliwość, by osiągnąć swoje cele w bardzo młodym wieku.

- Mówiłam o nierealnych wręcz rzeczach: "ja spotkam Justina Biebera", "ja polecę na Malediwy". Większość swoich marzeń spełniłam dzięki temu, że działam w Internecie - wyznaje.

Angelika Mucha przebiera w ofertach współpracy. Odrzuciła korzystną propozycję

Angelika Mucha może pochwalić się dużym komfortem w podejmowaniu decyzji o przyjęciu bądź odrzuceniu ofert reklamodawców. Zaplecze finansowe, które posiada, pozwala jej na rezygnowanie z propozycji, które są wprawdzie intratne, ale niespójne z jej wizerunkiem medialnym.

- Jest wiele współprac, których odmówiłam, gdzie normalny człowiek by powiedział, że zrobiłby to za połowę tej ceny, a ja za jeszcze większą stawkę powiedziałam, że tego nie zrobię - twierdzi influencerka.

W wywiadzie dla o2.pl zaznacza, że pieniądze nie grają tak wielkiej roli. Młoda gwiazdka nie chce tracić zaufania swoich obserwatorów. Zebrała ich już bowiem na Instagramie około 1,5 miliona. Angelika nie reklamuje więc produktów, których w rzeczywistości sama nie używa.

- Największa stawka, którą odrzuciłam? To milion - mówi bez ogródek.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło: o2.pl, "Obgadane"

Źródło zdjęcia głównego: Bartosz Krupa/East News

Pozostałe wiadomości