Jak robaczki wpływają na sztuczną inteligencję?
Caenorhabditis elegans żyje zaledwie 21 dni. Niepozorne i malutkie żyjątko fascynuje naukowców badających pracę mózgu większych organizmów. Doktor Ramin Hassani stał się sławny dzięki rewolucyjnemu projektowi sztucznej inteligencji, która naśladuje pracę mózgu tego nicienia.
- On ma na przykład bardzo czuły węch, nie ma oczu, ale ma 95 komórek mięśniowych, dzięki czemu porusza się lepiej niż jakikolwiek robot do tej pory zbudowany - tłumaczył badacz.
Analizując pracę neuronów nicieni, dr Hassani zauważył prawidłowość, która pozwala na obliczenie możliwości sztucznej inteligencji.
- Ten rodzaj inteligencji pozwala przewidywać na przykład kurs akcji, zdarzenia na drodze albo inne zdarzenia w sprzedaży i w marketingu. To może służyć do analizowania zachowań klientów, generalnie do wszystkiego - dodał dr Hassani.
Robaczek, który umiałby prowadzić samochód
Choć trudno w to uwierzyć badania na nicieniach udowodniły, że zaledwie kilkanaście neuronów pozwala na wykonanie takiej czynności jak prowadzenie auta. Obserwacja przeprowadzona kilka lat temu przez naukowców dała nadzieję na dalsze rozbudowywanie możliwości sztucznej inteligencji.
- Da się zrobić malutką sztuczną inteligencję, która ma 19 neuronów i potrafi kierować autem. To jest praca naukowa opublikowana w 2020 roku. Chcieliśmy sprawdzić, czy najmniejsze układy też będą umiały automatycznie prowadzić auto. [...] Jedna rzecz do mnie dotarła, że taka malutka istota może mieć taki wielki wpływ na świat. I z nami, z ludźmi jest tak samo - podsumował badacz.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Czy sztuczna inteligencja zastąpi fotografów? "To bardzo widać"
- Prowokujące zdjęcia gwiazd zalewają internet. Wszystko przez sztuczną inteligencję
- Nie żyje 16-latek. Rodzice nastolatka pozywają twórcę chatbota
Autor: Zofia Wierzcholska
Reporter: Marcin Sawicki
Źródło zdjęcia głównego: ddtvn