Newsy

Fake newsy związane z wojną w Ukrainie zalewają Internet - gazowy black-out, koniec gotówki, ataki w Przemyślu. W co nie wierzyć?

Newsy

Aktualizacja:
Autor:
Teofila
Siewko
Źródło:
bizblog/business insider/interia/Jakub Wierch
Osoby piszące na telefonach

Od rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę mówi się również o rozpoczęciu wojny w internecie. Polega ona na rozsyłaniu fake newsów, sianiu paniki i dezorientacji. W jakie fałszywe informacje nie należy wierzyć? Które newsy są nieprawdziwe?

Każdą informację udostępnianą w sieci, która dotyczy wojny w Ukrainie, należy weryfikować, sprawdzać jej źródło. Zwłaszcza wtedy, jeśli chcemy przekazać ją dalej.

Fake news - black out gazowy. Czy zabraknie gazu?

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę pojawiło się ryzyko zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polski, ale także całej Europy. Część osób wróży czarne scenariusze z gazowym "blackoutem", a inni uspokajają, że w Polsce i Europie są tez inne źródła, a nie tylko te z Rosji.

Ukraina

Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

W przypadku gazu pochodzącego od Rosji, to pokrywa on zapotrzebowanie Polski w około 50%. Ponadto, w Polsce odbywa się wydobycie tego surowca, jest działający terminal LNG, w których przeładowuje się i regazyfikuje gaz ziemny, w Polsce znajdują się też interkonektory do innych państw, jak Niemcy, Litwa czy Słowacja. Ponadto, w oparciu o kontrakt z Gazpromem gaz jest normalnie przesyłany przez terytorium Ukrainy.

Fake news - limit wypłaty gotówki i zawieszone działanie blik

W sieci pojawiły się informacje, że wprowadzony zostanie dzienny limit wypłaty gotówki. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zaprzecza i zapewnia, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Jak informuje, polski sektor bankowy działa bez zakłóceń oraz realizuje wszystkie swoje funkcje wobec klientów. 

Jednocześnie urząd prosi o zwracanie uwagi na ryzyko zwiększonej aktywności cyberprzestępców w sieci, w związku z wojną w Ukrainie.

Także informacje na temat tego, aby płatności BLIK zostały zablokowane bądź zwieszone nie są prawdziwe. Poinformowała o tym firma na swoim koncie na Twitterze.

Braki paliwa - fake news czy prawda?

Wiele osób uwierzyło również w informację, jakoby miało zabraknąć benzyny i ropy naftowej. Jak zapewnia Prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego nie ma powodów do zmartwień, ponieważ w bazach zapasy starczą na 3 miesiące. Wiele osób może być wystraszonych widokiem innych, którzy tankują wiele kanistrów, należy jednak pamiętać, że w tym czasie rozpoczynają się również prace na roli i wiele osób musi uzupełnić zapasy paliwa do maszyn rolniczych. 

Podwyższony stopień promieniowania w Czarnobylu - czy trzeba kupować płyn Lugola?

W ostatnich dniach pojawiły się fake newsy, w których straszy się, że może dojść do ponownego skażenia radioaktywnego, spowodowanego prowadzonymi działaniami zbrojnymi na terenie Czarnobyla w Ukrainie. Faktycznie odnotowano wzrost promieniowania w rejonie elektrowni, co wywołało jeszcze większy lęk i skłoniło wiele osób do wykupowania na zapas płynu Lugola, który przyjmowano po katastrofie w Czarnobylu, aby uchronić tarczycę przed wchłonięciem radioaktywnego izotopu jodu.

Przyczyną wzrostu promieniowania jest prawdopodobnie przejście przez obszar napromieniowany ciężkiego sprzętu wojskowego, który wzruszył wierzchnią, napromieniowaną warstwę ziemi, przez co doszło do wzrostu radioaktywności w tym regionie.

Państwowa Agencja Atomistyki wydała oświadczenie w związku z paniką i wykupowaniem środków aptecznych: "W związku z najnowszymi doniesieniami medialnymi na temat przekroczenia poziomów kontrolnych mocy dawki promieniowania gamma w punktach pomiarowych w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia, PAA informuje, że na terenie Rzeczypospolitej Polskiej nie odnotowała żadnych zmian w wynikach pomiarów promieniowania jonizującego w ramach krajowego systemu monitoringu radiacyjnego".

Aktualne informacje na temat promieniowania można sprawdzić na oficjalnej stronie gov.pl.

Fake newsy - niebezpieczne sytuacje na granicy Polsko-Ukraińskiej i w Przemyślu

W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się doniesienia o licznych przestępstwach, które miały mieć miejsce w Przemyślu oraz powiatach przygranicznych. Nie jest to jednak prawda i policja dementuje te informacje. Policja z Rzeszowa potwierdziła, że wieczorem w Przemyślu doszło do incydentu, jednak został on szybko zneutralizowany. Nie doszło do bezpośredniego ataku na żadnego z uchodźców, ani mieszkańców regionu. Więcej o sytuacji w Przemyślu przeczytasz tutaj: Podkarpacka policja dementuje fałszywe wiadomości. "Nie ulegajmy dezinformacji"

W związku ze wzmożonym ruchem w okolicach przygranicznych na tym terenie rozsiewanych jest wiele fałszywych informacji: o pobiciach, przemocy słownej, a nawet o nożownikach. Służby robią co w ich mocy, aby zapobiegać dezinformacji. Zwracana jest również uwaga, aby sprawdzać zwłaszcza te informacje, które zaczynają się od słów: "na własne oczy widziałem", "znajomy, który tam mieszka mi mówił", itd.

Pieniądze znikną z kont za sprawą Anonymous - nieprawdziwe informacje czy prawda?

W sieci pojawiły się informacje, że grupa hakerów Anonymous będzie usuwała wszystkie pieniądze z rosyjskich banków. W związku z tą informacją, sama grupa wypowiedziała się na ten temat na swoim koncie na Twitterze, w dodatku wiadomość jest po polsku. Fake news o tym, jakoby hakerzy mieli ukraść wszystkie pieniądze z banków rosyjskich został już usunięty, jednak zasiał niemałą panikę.

W związku z usunięciem nieprawdziwej informacji, Anonymous na swoje konto dodał zdjęcie, które potwierdzało, że taka informacja wyciekła do sieci. Grupa zapewniła także, że taka operacja nie będzie miała miejsca, a ich działania są za darmo i nie wyłudzają od nikogo pieniędzy.

Fake newsy - uśpienie wszystkich zwierząt ze schronisk w Kijowie

2 marca w Internecie pojawiła się informacja, że mer Kijowa podjął decyzję o uśpieniu wszystkich zwierząt ze schronisk na terenie miasta. Przyczyną takiej decyzji miała być obecna sytuacja w Ukrainie i ryzyko, że zwierzęta poumierają z głodu. Informacja ta nie jest prawdziwa. Na granicy pracuje wiele organizacji pomocowych, w tym na rzecz zwierząt. Na swoim profilu, mer Kijowa, Vitaliy Klychko, ostrzega przed dezinformacją sianą przez wroga.

Fake news o Ukraińcach zajmujących zbyt wiele miejsc w szpitalach

Nieprawdziwa informacja o tym, że w polskich szpitalach zaczyna brakować miejsc, ponieważ zajęli je Ukraińcy jest kolejną w serii fake newsów próbujących zaszkodzić bardzo dobrym obecnie relacjom polsko - ukraińskim. Wzbudzanie w Polakach niepokoju związanego z wojną i napływem uchodźców ma na celu osłabić świetnie działający system niesienia pomocy i zwyczajnie skłócić oba narody. Nie jest prawdą, że Polacy muszą ustępować teraz Ukraińcom u lekarzy, czy na SOR-ach, a takie właśnie informacje zaczęły się ostatnio pojawiać. Fake newsowi zaprzecza nawet Ministerstwo Zdrowia.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Teofila Siewko

Źródło: bizblog/business insider/interia/Jakub Wierch

Źródło zdjęcia głównego: FilippoBacci/Getty Images

Pozostałe wiadomości