Newsy

"Żony Konstancina" - o przemocy domowej w bogatych kręgach. "Mężczyźni wcale się z tym nie kryją"

Newsy

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Kim są „Żony Konstancina”?
Kim są „Żony Konstancina”?Dzień Dobry TVN
wideo 2/4

"Żony Konstancina" to nowa książka Eweliny Ślotały. Autorka przedstawia czytelnikom życie w najbogatszej i najbardziej hermetycznej grupie w Polsce, choć tak naprawdę podobne społeczności rozsiane są po całym kraju. To miejsca, w których rządzą pieniądze i wpływy.

Przemoc wśród wyższych sfer

Ewelina Ślotała napisała książkę o koszmarze kobiet, które trafiły w ramiona niezwykle wpływowych mężczyzn. Konstancin to prawdziwa mekka dla najbogatszych mieszkańców Polski, ale każde miasto i miasteczko ma w sobie jego pierwiastek.

W studiu Dzień Dobry TVN autorka opowiedziała, dlaczego zdecydowała się opisać te dramatyczne historie. - Mieszkając w Konstancinie, obserwowałam funkcjonowanie tamtego środowiska. Ja już po pięciu latach terapii jestem silna i dostrzegłam, że kobiety są bezsilne, nie mają się do kogo udać z pomocą - tłumaczyła Ewelina.

Dramat "Żon Konstancina"

Według autorki, wśród tamtejszych mężczyzn panuje przyzwolenie na agresywne zachowania, a ich ofiary milczą. - To jest najbardziej szokujące. Napisałam książkę, by pokazać publicznie, że mężczyźni, którzy stosują przemoc, wcale się z tym nie kryją, wręcz czasami sobie z tego nawet żartują między kolegami - wyjaśniła

Jak rodzą się mechanizmy przemocy? - Zaczyna się od tego, że wykształcona, inteligentna słyszy od męża "kochanie nie musisz pracować, zajmij się domem" (...), a jak jest ekonomicznie zależna od niego, to mężczyzna zaczyna pozwalać sobie na więcej - zaznaczyła autorka.

Jak tłumaczy Urszula Nowakowska z fundacji Centrum Praw Kobiet, niektórzy mężczyźni wciąż oczekują od partnerek spełniania tradycyjnych ról. - Często tym mechanizmem, który temu towarzyszy, jest izolacja od rodziny, wsparcia - opowiadała w studiu Dzień Dobry TVN.

Kiedy ofiary przemocy decydują się poprosić o pomoc? - Może trwać to bardzo wiele lat. Przychodzą kobiety, które kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat żyły w związkach przemocowych. Czasem dziecko jest motywem, żeby to zgłosić - tłumaczy. Jak z tym walczyć? - Musimy jak najwcześniej edukować dziewczynki i chłopców. Promować kulturę równości, partnerstwa - podsumowuje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości