Gwiazdy

Tomasz Kubat z Uwagi! TVN i jego miłość do pociągów: "Koleje to jest coś, co kocham"

Gwiazdy

Autor:
Karolina
Kalatzi
Reporter:
Karolina Kalatzi
Tomasz Kubat w Intymnych rozmowach
Tomasz Kubat w Intymnych rozmowach
wideo 2/20

Uwaga! TVN świętuje 20. urodziny. Tomasz Kubat to jeden z tych dziennikarzy, którzy z "Uwagą" są od początku. W cyklu "Intymne rozmowy na dziendobry.tvn.pl" zdradził Karolinie Kalatzi, jakie cechy pomogły mu przetrwać w zawodzie przez tyle lat. Opowiedział też o tym, jak wspomina swoje początki i co go najbardziej zaskoczyło.

Tomasz Kubat wspomina początki pracy W UWAGA! TVN

Tomasz Kubat zaczął pracę w TVN, kiedy program Uwaga! TVN startował i do dziś pamięta swoje pierwsze materiały. Dziennikarz przeszedł z radia do telewizji.

- Pierwszy materiał był najtrudniejszy. Nagle się okazuje, że ważne są przebitki, że ważne jest to czy tamto. To jak jest oświetlony plan, na którym się rozmawia z gośćmi, jak ten gość siedzi. Nauczyć się tego, to było straszne. A pierwszym w ogóle tematem, to był temat o złym żywieniu, jak źle robią na organizm fast-foody, frytki, różne takie rzeczy.

Jak dodał, na początku pracował 7 dni w tygodniu, 18 godzin na dobę. - Teraz już tak nie jest. Nikt by tak nie chciał pracować. Nikt by nie mógł. [Wtedy - przyp. red.] człowiek był młody i chciał coś udowodnić. Lubił swoją pracę. To nie była katorga. Było dużo wyzwań i wielkich emocji. Uczenia się tego wszystkiego. Przyszedłem z radia do telewizji. Płakałem, że muszę się nauczyć obrazka. [...] To było tak trudne, a płakałem autentycznie. To nie jest przenośnia - podkreślił prowadzący Uwagę! TVN.

Tomasz Kubat i jego miłość do kolei

Koleją pasjonuje się od najmłodszych lat, a pierwszym słowem, jakie powiedział było 'lokomotywa'. Jeżdżenie pociągami go relaksuje. Od najmłodszych lat babcia chodziła z nim na spacery na peron kolejowy. W jego rodzinie krąży legenda, że to właśnie wtedy poczuł pociąg do kolei.

Od zawsze chciał być dziennikarzem, a pociągi są jego największą pasją. Swego czasu nauczył się nawet na pamięć rozkładu jazdy. Jego największym marzeniem było przejechanie wszystkimi kolejami w Europie i udało mu się je spełnić - szczególnie wspomina podroż najszybszym pociągiem świata, który jechał aż 431km/h.

- Nie wiem z czego to wynika, ale bardzo lubię podróżować koleją, bardzo lubię kolej i to jest coś, co jest moją prywatną pasją, ale nie jestem jakimś wysokiej klasy specjalistą. Od kiedy pamiętam chciałem być dziennikarze, kolejarz był na drugim miejscu (...)

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Karolina Kalatzi

Reporter: Karolina Kalatzi

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN Online

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości