Gwiazdy

Olivier Janiak intymnie: "Mama powiedziała mi, że mnie kocha, kiedy miałem 30 lat"

Gwiazdy

Mateusz Grochocki/East News

Olivier Janiak rzadko udziela wywiadów, tym bardziej na prywatne tematy. Zrobił jednak wyjątek i opowiedział o czasach dzieciństwa i relacji z rodzicami. Przyznał, że nie wyznawali mu miłości, bo nie byli nauczeni okazywania czułości w ten sposób. Po raz pierwszy usłyszał słowo "kocham" od mamy, gdy miał 30 lat.

Olivier Janiak wspomina swoje dzieciństwo

Olivier Janiak i Karolina Malinowska-Janiak są jednym z nielicznych małżeństw w polskim show-biznesie, które może się pochwalić bardzo długim stażem. Pobrali się w 2003 roku, po trzech miesiącach znajomości. Są razem od 18 lat. Doczekali się trzech synów: 12-letniego Fryderyka, 10-letniego Christiana oraz 8-letniego Juliana. Priorytetem dla prezentera jest to, by mieć jak najlepszy kontakt z dziećmi. Chciał być dla nich innym ojcem, niż jego tata dla niego, ale nie do końca mu się to udało.

- Mam cudownego tatę, który był podobnie zrzędliwy jak ja. Powiedziałem sobie wtedy, że nigdy nie będę taki, jak mój ojciec, czyli że nie będę truł, marudził o sprawach, które nie mają znaczenia, a potem nagle się okazuje, że naleciałości DNA rozbrzmiewają także w twoim domu. W tym sensie jestem podobny do ojca - powiedział Olivier w wywiadzie dla Żurnalisty w ramach podcastu "Rozmowy bez kompromisów".

Rodzice Oliviera Janiaka są pokoleniem powojennym. Jego tata urodził się w 1943 roku, a mama w 1945 roku. To, w jakich realiach się wychowywali i jak zostali ukształtowani, wpłynęło po latach na to, jakimi byli opiekunami dla swoich dzieci. Olivier przyznał, że nie potrafili mówić o uczuciach, nie wyznawali mu miłości, ale za to okazywali ją małymi gestami.

- Dojrzewali po wojnie, a wtedy to co ich rodzice mogli dla nich zrobić? Największym przejawem miłości było to, że mieli dach nad głową, mieli co zjeść i w co się ubrać. Wtedy nikt nie mówił do dziecka 10 razy dziennie, jak na amerykańskich filmach: "Kocham cię, synku". Moi rodzice nie umieli tego robić. Mama po raz pierwszy powiedziała mi, że mnie kocha, kiedy miałem 30 lat. To nie dlatego, że ona mnie nie kochała, bo ja to czułem w każdej zupie, którą dla mnie zrobiła, w każdym praniu, w każdym przytuleniu. Oni nie byli tego nauczeni - wyznał Olivier.

Janiak przyznał, że on sam musiał nauczyć się okazywać czułość dzieciom, więc nie boi się mówić im o uczuciach. Podkreślił, że pod tym względem jest trochę lepszym ojcem niż jego tata.

Olivier Janiak o związkach i małżeństwie z Karoliną Malinowską

Prezenter od lat tworzy zgraną parę ze swoją żoną. W wywiadzie dla Żurnalisty powiedział, że wszystkie jego poprzednie związki również były długie.

- Ja w ogóle jestem długodystansowy w relacjach. (...) Najpierw kilka lat z Anią, koleżanką z liceum. Potem z Magdą z Wrocławia - 9 lat. Ja z reguły potrzebuję długiego okresu poznania i inkubacji. Myślę, że to jest w życiu fajne, że tego typu relacje kształtuje się długoterminowo - stwierdził Olivier.

Dziennikarz ożenił się z Karoliną Malinowską zaledwie po trzech miesiącach od poznania. Już wtedy był pewny swoich uczuć do niej. - Mieliśmy dwa śluby. Jeden cywilny, bo chcieliśmy się pobrać szybko, nie chcieliśmy czekać. A drugi - kościelny, już z przyjaciółmi, w większym wydaniu. Dziś pewnie kościelnego już byśmy nie robili - wyznał Janiak.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Olivier Janiak o jubileuszu programu "Co za tydzień"

Autor: Justyna Piąsta

Pozostałe wiadomości