Ewa Chodakowska o pożarach w Grecji. Ogień był blisko jej domu. "Nie ma miejsca na ulgę"

MW_20230605_01_29_lores
Kobieca strona straży pożarnej
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: MWmedia
Szalejące pożary zajmują kolejne miejscowości w Grecji. Tysiące osób drży o swój dobytek. Chwile grozy przeżyła także Ewa Chodakowska, która jest właścicielką luksusowego apartamentu pod Atenami. Czy jej nieruchomość jest bezpieczna? O dom w Grecji obawiają się też Monika i Robert Gawlińscy.

Ewa Chodakowska przeżyła chwile grozy

Ewa Chodakowska to jedna z najpopularniejszych trenerek fitness w Polsce. Gwiazda jest także aktywna na Instagramie, gdzie obserwuje ją 1,9 mln osób. Od 2013 roku jest żoną Greka, Lefterisa Kavoukisa. Małżeństwo w 2022 roku kupiło apartament pod Atenami.

W rozmowie z portalem Plotek.pl trenerka opowiedziała, jak z jej perspektywy wygląda sytuacja z pożarami, które od ponad tygodnia nawiedzają Grecję. Jak się okazuje, gwiazda przeżyła z ich powodu prawdziwe chwile grozy. Zaznaczyła, że kilka dni temu ogień był już bardzo blisko ich domu.

Ewa Chodakowska o pożarze w Grecji

Całe szczęście nieruchomość trenerki jest bezpieczna, jednak mimo to Ewa postanowiła zaangażować się w pomoc dla ofiar pożarów. - Udało się opanować pożar, zanim dotarł do nas, ale żyjąc tak blisko tych, których ten dramat dotknął, nie ma miejsca na ulgę w sercu - zaznaczyła.

Niestety mniej szczęścia mieli jej znajomi. - Stracili dach nad głową. Wspieramy ich i inne rodziny, które dotknęła ta tragedia. Pożary latem w Grecji niestety się zdarzają. W tym roku ich skala jest większa niż w poprzednich latach - podkreśliła w rozmowie z "Plotkiem".

Gawlińscy boją się o dom w Grecji

Dom w Grecji mają również Monika i Robert Gawlińscy. Pożar wybuchł ok. 100 km od domu znanej pary, całe szczęście udało się go ugasić. Mimo to małżeństwo cały czas obawia się o najbliższe tygodnie.

- Jest gorąco, a drzewa oliwne czy iglaste palą się jak pochodnie. Wszyscy wiedzą, że to jest błyskawica, tam są 43 stopnie i wieje gorący wiatr. I to się rozprzestrzenia totalnie. Na szczęście na razie u nas nic się nie dzieje. Ale Peloponez jest objęty 5 stopniem zagrożenia, czyli nie jest wesoło - stwierdziła Monika w rozmowie z "Faktem".

- Na szczęście w naszych rejonach nic nie dzieje, ale taka sytuacja jest dzisiaj, a co będzie jutro? Nie wiadomo [...] - dodała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Plotek.pl/Fakt
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk