Już od lipca tego roku NFZ będzie finansować nowe świadczenie dla pacjentek zmagających się z poważną chorobą. - W kwietniu projekt rozporządzenia dotyczący finansowania leczenia endometriozy trafi do konsultacji społecznych - przekazało Ministerstwo Zdrowia.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
NFZ zapowiada opiekę nad pacjentkami z endometriozą
W niedzielę, 30 marca obchodzimy Światowy Dzień Endometriozy. Z tej okazji Ministerstwo Finansów poinformowało za pośrednictwem platformy X, że dobiegają końca prace nad standardem kompleksowej opieki nad pacjentkami z endometriozą.
"Już w kwietniu projekt rozporządzenia trafi do konsultacji społecznych, a od lipca tego roku nowe świadczenie będzie finansowane przez NFZ" - czytamy we wpisie.
Co to oznacza w praktyce? W rozmowie z TVN24 szefowa MZ Izabela Leszczyna zapowiedziała, że powstanie m.in. centrum leczenia endometriozy.
- Nie będą mogli tej zaawansowanej endometriozy leczyć wszyscy w każdym szpitalu. To muszą być naprawdę specjaliści, profesjonaliści - wyjaśniła ministra w TVN24. Dodała, że będą szkolenia dla lekarzy specjalistów.
- Do wszystkich rektorów uczelni medycznych wystosuję pismo, w którym poproszę ich o to, żeby uwzględnili podczas zajęć właśnie z zakresu ginekologii, czym jest endometrioza, jak się ją diagnozuje, jak się leczy - zapowiedziała Leszczyna.
Co to jest endometrioza?
Endometrioza występuje wtedy, gdy endometrium (błona śluzowa naturalnie wyściełająca jamę macicy) rozrasta się poza jamę macicy, w jamie otrzewnej, jajnikach, jajowodach. Towarzyszy jej ból w podbrzuszu, zwłaszcza podczas menstruacji, oraz zaburzenia płodności.
Komórki błony śluzowej trzonu macicy u kobiety chorującej na endometriozę mogą tworzyć tzw. ogniska endometrialne zlokalizowane w jajnikach, jelitach, układzie moczowym lub w otrzewnej. Reagują na zmiany hormonalne podobnie jak zdrowo ułożone komórki. Organizm kobiety jest wtedy w ciągłym stanie zapalnym. Może wtedy dochodzić do wewnętrznych krwawień, rozwoju bolesnych guzków oraz tworzenia się blizn, zrostów i zniekształceń.
Na chorobę tę cierpi nawet co trzecia kobieta na świecie, a w samej Polsce endometriozę zdiagnozowano u ponad miliona Polek. Z powodu jej złożoności, mimo znacznego postępu w poziomie wiedzy i badań, diagnostyka nadal jest długotrwała.
- To jest choroba o wielu obliczach. Prezentowane objawy są różne. Bywa tak, że chora ma dolegliwości bólowe, które w gabinetach lekarskich są normalizowane. Mówi się, że miesiączka ma boleć, mamy i babcie też bolała. To nie jest normalne. Kiedy miesiączka wyłącza nas z życia, należy się zaniepokoić - wyjaśniła w Dzień Dobry TVN Joanna Jacko, ginekolog-położnik.
Więcej informacji na stronie TVN24.
Zobacz także:
- Patricia Kazadi cierpi na endometriozę. "Myślałam, że umieram"
- Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zrobiła to dla córki. Nie mogła powstrzymać łez
- "Taka pani uroda". Endometrioza, czyli choroba 3 milionów Polek. Co powinieneś o niej wiedzieć?
Autor: Nastazja Bloch
Źródło: PAP/TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Tetra Images/GettyImages