Gwiazdy

Edyta Górniak ujawniła szczegóły ukrywanego przed mediami związku. "Był karykaturą faceta"

Gwiazdy

Autor:
Patrycja
Sibilska
Źródło:
se.pl

Od zakończenia bolesnej relacji minęło już trzy lata. Dopiero teraz Edyta Górniak wyznała, jak zranił ją mężczyzna, z którym związek bardzo długo utrzymywała w tajemnicy przed mediami.

Edyta Górniak - związki

Polska diwa w szczerym wywiadzie, jakiego udzieliła dziennikarzowi Super Expressu Adrianowi Nychnerewiczowi, podsumowała swoje dotychczasowe, uczuciowe relacje. Edyta Górniak w przeszłości związana była z Piotrem Kraśko, Robertem Kozyrą, Piotrem Gembarowskim i Piotrem Schrammem. W 2005 roku powiedziała "tak" Dariuszowi Krupie. Owocem tego małżeństwa jest syn pary Allan. W 2010 roku Edyta w atmosferze skandalu rozwiodła się z mężem.

Intymne rozmowy na dziendobry.tvn.pl

Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
wideo 2/19

Każdy mężczyzna, z którym kiedykolwiek dzieliłam swoją przestrzeń, miał w sobie coś wyjątkowego. Nawet jeśli nasze charaktery ostatecznie się nie zgadzały. Ojciec Allana także.

Edyta Górniak o związku z Andrzejem - zdrada, ciąża i manipulacje

Górniak nie zaznała prawdziwego szczęścia u boku żadnego z jej dotychczasowych partnerów, ale tym który zranił ją wyjątkowo boleśnie, był Andrzej - mężczyzna, o którym artystka po raz pierwszy publicznie mówi we wspomnianej rozmowie.

Był…, z przykrością to mówię, karykaturą faceta. Musiałam być w potwornej formie życiowej, otwierając wtedy przestrzeń serca. Kilku mężczyzn zdradziło mnie finansowo, kilku emocjonalnie. Ale nie wszyscy. Czasem były to po prostu znaczące różnice charakterów. Po ostatnim 8-miesięcznym związku facet, który jak lew walczył o moje zaufanie, tłumaczył mi potem swoją zdradę, uwagą, tęsknotą za mną i smutkiem, że mnie nie było. Inaczej mówiąc, gdybym nie wyjeżdżała do pracy i zawsze trzymała go za rękę, to byłby spokojny i mnie nie zdradził. Dodam że mówił to ponad 40-letni facet…

Niewierny Andrzej nawet wtedy, kiedy jego zdrada i ciąża kochanki wyszły na jaw, nadal zabiegał o względy piosenkarki. To przekreśliło zaufanie Edyty i doprowadziło do tego, że nie chce już jakichkolwiek kompromisów w związkach.

- Z zasady mierzę ludzi swoją miarą. W tym ostatnim przypadku, gdyby nie ciąża, która była wynikiem zdrady, być może nadal nieświadoma wiernie trwałabym w związku, nie wiedząc, że Andrzej ma skłonności do zdrad, a także psychopatii, czyli manipulacji innymi ludźmi. Myślę, że to rodzaj patologii, jeśli mężczyzna, nawet kiedy tamta kobieta była już w ciąży, nadal prosił mnie, abym go nie zostawiała i abyśmy nadal się spotykali. Dając prezenty i kwiaty z przeprosinami, tłumacząc, że tak bardzo tęsknił za mną, że po prostu mnie zdradził - gwiazda wprost podsumowuje zachowanie byłego partnera.

- Po tym rozstaniu bardzo boleśnie zrozumiałam, po raz pierwszy w życiu, że nigdy już nie mogę być w relacji z mężczyzną, który nie posiada moich standardów szczerości, dobroci, empatii, przejrzystej komunikacji, hojności, partnerstwa i troski. Także z takim, który w różnych warstwach życia posiada mniej niż ja. Interesowność szybko się ujawnia. (…) Ja z pewnością zasługuję na osobę tak samo wierną, jaką jestem ja sama. Nie na zdrajcę, lecz na najlepszego faceta, jaki chodzi po tej ziemi. Bo dla żadnego innego nie oddam już przestrzeni mojej wolności, niezależności i szczęścia. Żaden inny niż najlepszy nie zasługuje na najmniejszy nawet skrawek mojej kobiecości i mojego serca. I rozumiem to dopiero dzisiaj, wie pan? Przez wcześniejsze lata zawsze zaniżałam swój standard i poniżałam samą siebie, bo przez okrutne dzieciństwo pozostał we mnie podświadomy program ofiary - mówi o lekcji jaką wyciągnęła z nieudanej relacji.

Wewnętrzna przemiana artystki

Edyta Górniak przyznaje, że traumatyczne doświadczenie wymagało od niej uporania się z emocjami i przejścia wewnętrznej transformacji, dzięki której poradziła sobie z traumą miłosnego zawodu.

- Po wstydzie, że pozwoliłam się oszukać, przyszło uczucie współczucia dla samej siebie i z tego punktu znalazłam drogę do uwolnienia. I ta wolność moja tak starannie odzyskana smakuje teraz tak, że zachłannie trzymam ją dla siebie Jestem pełnią wszystkiego, o czym zawsze myślałam, że można utworzyć tylko we wsparciu i obecności faceta. To przestarzały tryb myślowy. Już nieaktualny dla wielu świadomych ludzi, którzy przeszli lub przechodzą transformację - dzieli się swoimi przemyśleniami Edyta Górniak.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Patrycja Sibilska

Źródło: se.pl

Źródło zdjęcia głównego: Kamil Piklikiewicz/East News

Pozostałe wiadomości