Gwiazdy

Alicja Bachleda-Curuś o roli w nowym filmie. "Komedie są nam potrzebne"

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Alicja Bachleda-Curuś w przebojowej komedii
Alicja Bachleda-Curuś w przebojowej komedii Dzień Dobry TVN
wideo 2/11
Dzień Dobry TVNAlicja Bachleda-Curuś w przebojowej komedii

Alicja Bachleda-Curuś to jedna z gwiazd wchodzącego na ekrany kin filmu "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach". Co aktorka ma wspólnego z odgrywaną przez siebie postacią? O tym opowiedziała teraz w Dzień Dobry TVN.

Popularność "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach"

Film pt. "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" miał swoją premierę w 2016 roku. Cieszył się wówczas dużą popularnością. Obejrzało go w kinie 1,1 mln widzów, natomiast podczas pierwszej emisji telewizyjnej aż 3,2 mln. Nic dziwnego, że twórcy postanowili zrealizować kolejną cześć przygód bohaterów produkcji. "8 rzeczy, których nie wiecie o facetach" będzie mieć swoją premierę 28 stycznia. Na ekranach zobaczymy m.in. Mikołaja Roznerskiego, Zbigniewa Zamachowskiego, Macieja Zakościelnego, Piotra Głowackiego oraz Alicję Bachledę-Curuś.

- Basia, moja bohaterka, jest w takim miejscu w swoim życiu, że czeka ją duże wyzwanie. Jest w ciąży i jak to czasem bywa - może dość stereotypowo - mężczyzna wtedy głupieje i chce rozwinąć swoje skrzydła wolności. Na szczęście udało mi się coś takiego osiągnąć w tej części, że Basia tupie nogą. (...) Basia jest ciekawa, bo jest bardzo odważną osobą. Jest ambitna, jest mocną i silną kobietą, ale też jest wrażliwa i skłonna do poświęceń, więc tutaj mamy dużo wspólnego - zdradziła Alicja Bachleda-Curuś w Dzień Dobry TVN.

Alicja Bachleda-Curuś o swojej roli

Aktorka zaprzeczyła plotkom o romansie ze swoim filmowym partnerem, Mikołajem Roznerskim. Dodała jednak, że przyjemnością było dla niej wrócenie na plan tego filmu i spotkanie z bohaterami, których bardzo lubi. Produkcja jest bowiem pełna humoru i wzruszeń. Pojawia się w niej również parę poważnych kwestii, które zmuszają do przemyśleń zarówno kobiety, jak i mężczyzn.

- Ten film jest troszeczkę o tym, że kobiety idą na kompromisy - oczywiście zgodne z własną naturą, żeby nie przesadzać - ale w chwili kiedy faktycznie nie ma tego partnerstwa, można tupnąć nogą i jednak skoncentrować się na sobie. (...) Uważam, że w tej chwili komedie są nam potrzebne. O ile dorastając interesowało mnie bardziej to kino egzystencjalne, które mnie przemieli emocjonalnie, to teraz chętniej sięgam po kino, które troszkę ułagodzi jakieś rozterki i będzie po prostu przyjemne - powiedziała Alicja Bachleda-Curuś w naszym programie.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości