Gwiazdy

Noomi Rapace o filmie nominowanym do Oscara. "To było niesamowite połączyć Islandię z Polską"

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Reporter:
Artur Zaborski
"Lamb": polsko-islandzki kandydat do Oscara 2022
Dzień Dobry TVN"Lamb": polsko-islandzki kandydat do Oscara 2022

Noomi Rapace to szwedzka aktorka wychowywana na Islandii. Niedawno zagrała główną rolę w filmie "Lamb" - islandzkim kandydacie do tegorocznych Oscarów, którego koproducentem jest Polska. O czym opowiada ta głośna produkcja? Artystka wyjaśniła to w Dzień Dobry TVN.

Kim jest Noomi Rapace?

Noomi Rapace urodziła się 28 grudnia 1979 roku w szwedzkim mieście Hudiskvall. Od 5. roku życia dorastała na farmie na Islandii. Zawsze bawiła się na zewnątrz i miała brudne paznokcie. Jej najlepszymi przyjaciółmi był pies, kot i koń. Do miasta przeprowadziła się z rodzicami, gdy miała 15 lat i zaczęła uczęszczać do szkoły teatralnej. Miała za sobą wówczas już debiut w filmie, ponieważ mając 8 lat zagrała w "Í skugga hrafnsins".

- Zarzekałam się wtedy, że nigdy nie wrócę do życia na farmie, ale ostatnio zaczęłam odczuwać potrzebę powrotu i chęci ucieczki od miasta, ludzi, technologii, całego tego szumu - wyznała Noomi Rapace w Dzień Dobry TVN.

Światową sławę przyniosła jej rola Lisbeth Salander w ekranizacji słynnej trylogii Stiega Larssona "Millennium". Za rolę w pierwszej części, czyli "Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", została nominowana do nagrody Europejskiej Akademii Filmowej w kategorii "Najlepsza europejska aktorka roku". Nominowano ją również do nagrody Emmy dla najlepszej aktorki za serialową wersję trylogii. 

"Lamb" - o czym jest film?

Najnowszym dziełem z Noomi Rapace jest film "Lamb", którego koproducentem jest Polska. To islandzki kandydat do tegorocznych Oscarów w kategorii "Najlepszy film międzynarodowy". Opowiada o małżeństwie Maríi i Ingvara, którzy mieszkają na osamotnionej owczej farmie. Ich życie gwałtownie się zmienia, gdy pewnej nocy w zagrodzie przychodzi na świat niezwykła istota, którą postanawiają wziąć pod opiekę.

- María i Ingvar mieszkają na odludnej farmie. Na planie żyliśmy tak, jak żyje się w takich miejscach - ze zwierzętami i dziką przyrodą. Czułam, jakbym wtopiła się w to życie i odłączyłam się od świata. Bardzo mocno weszłam w rolę. Noomi i Maria stały się jedną postacią. (...) Od dzieciństwa słyszałam o polskich filmowcach, którzy są bardzo szanowani w Szwecji. To było niesamowite połączyć Islandię z Polską, co jest dziwnym połączeniem, aczkolwiek fantastycznym - dodała Noomi Rapace w naszym programie.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Reporter: Artur Zaborski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości