Wielki podniebny kryzys: czy nad Polską przestaną latać samoloty? "Ogromne ilości lotów będą odwołane"

Podniebny kryzys
Źródło: Dzień Dobry TVN
Od ponad roku mówi się, że bezpieczeństwo na polskim niebie może być zagrożone. Potwierdza to Najwyższa Izba Kontroli. Zmniejszenie pensji oraz obsady na stanowiskach kontrolerskich doprowadziło do największego kryzysu w historii Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Kryzysu, który trwa akurat, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się wojna. Jak odczują to pasażerowie? Czy Polsce grozi paraliż nieba? Trwają rozmowy PAŻP ze Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego.

Polscy kontrolerzy lotów rzucają pracę

Powietrzny ruch lotniczy przez lata nie odnotował takiego kryzysu, jak teraz. Kontrolerzy masowo zwalniają się z pracy. Jak podaje w swoim reportażu Piotr Świerczek, w Polsce ogółem jest 602 kontrolerów ruch lotniczego, a 216 z nich to kontrolerzy "obszaru" nad Polską i warszawskiej strefy tzw. "zbliżania". Z tej grupy wypowiedzenia złożyło aż 180 osób.

- Ok 3/4 kontrolerów złożyło wypowiedzenie. Przy tak dużym odejściu osób z agencji Żeglugi Powietrznej nie będziemy mogli zapewnić obsady, aby zapewnić bezpieczne operacje, co pociągnie za sobą odwołane loty albo sloty, czyli opóźnione loty. Często jako piloci nie będziemy mogli polecieć, bo skończy się nam czas pracy. Ogromne ilości lotów będą po prostu odwołane - mówił kpt. Łukasz Czepiela.

Trwają rozmowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej ze Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego

W Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej trwają rozmowy z kontrolerami ruchu lotniczego zrzeszonymi w związku zawodowym. Określane są rozmowami ostatniej szansy. Eurocontrol czyli Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej, przygotowuje plan awaryjny, jeśli do porozumienia nie dojdzie i od 1 maja w Polsce zabraknie kontrolerów.

Eurocontrol, na pytanie money.pl, wydała w tej sprawie oświadczenie:

"Eurocontrol jest świadoma trwających rozmów pomiędzy PAŻP a związkami zawodowymi i ma nadzieję, że wkrótce dojdzie do przełomu. (…) Jeśli nie uda się znaleźć rozwiązania, będzie to miało bardzo negatywne konsekwencje dla europejskiej sieci lotniczej".

Jak COVID-19 i wojna wpłynęły na lotnictwo

Od długiego czasu lotnictwo i tak mierzy się z problemami. Sytuacja pandemiczna na świecie bardzo zmieniła tę branżę. W obliczu wojny jeszcze trudniej mówić o świetlanej przyszłości.

- Ostatnie 3 lata dla lotnictwa są ciężkie. Najpierw mieliśmy COVID-19, kontrolerzy mieli więcej obowiązków - na jednego przypadała praca dwóch. Teraz przyszła wojna, nad polskim niebem lata kilkadziesiąt samolotów NATO. Cała wschodnia granica jest obłożona przez samoloty bojowe. Kontrolerzy mają 3 razy więcej pracy - podkreślał nasz rozmówca.

Czym zajmują się kontrolerzy ruchu lotniczego?

Kontrolerzy lotów panują nad naszym bezpieczeństwem. Mówiąc najkrócej, pomagają pilotom w starcie i podejściu do lądowania na płycie lotniska. Są ich oczami nie tylko w powietrzu, ale także na lądzie. Pomagają unikać kolizji, kiedy coś dzieje się na np. na pasie.

- Kontroler to osoba, która prowadzi nas dużym samolotem. Wyjeżdżając ogromnym airbusem na płytę lotniska mówią, jaką drogą jechać. Odseparowują nas od innego ruchu lotniczego i ustawiają do lądowania. Zapewniają nam bezpieczeństwo - tłumaczył kpt. Czepiela.

- Mnie osobiście zdarzyła się sytuacja, kiedy podchodziliśmy na lotnisku w Polsce w lądowania, ale kontroler zauważył, że służba obsługi świateł nadal operowała na pasie i kontroler odesłał nas na drugi krąg. A lecąc samolotem między ok. 300 km/h moglibyśmy ich nie zauważyć, zwłaszcza jeśli są pagórkowate pasy - wyjaśniał.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

podziel się:

Pozostałe wiadomości