Zwierzęta

Mandat za psa - nawet 500 zł. Kiedy pupil musi być na smyczy?

Zwierzęta

Mandat za psa - nawet 500 zł. Kiedy pupil musi być na smyczy?

Spacer z psem to duża przyjemność, zarówno dla zwierzaka, jak i jego właściciela. Okazuje się, że niedługo może sporo kosztować. Wszystko za sprawą przepisów, które wejdą w życie 10 kwietnia.  O tym, co się zmienia i ile wynoszą kary, w Dzień Dobry TVN opowiedział Michał Dąbrowski, behawiorysta.

Mandat za psa - kiedy możemy go dostać?

Od 10 kwietnia zmieniają się stawki mandatów za doprowadzenie do niebezpiecznej sytuacji z udziałem psa.  Nowe przepisy przewidują bowiem podwyższenie mandatu za brak zachowania staranności przy utrzymaniu zwierzęcia. Minimalny mandat za tego typu występek będzie w wynosić od 50 do 250 zł.

- Przepisy przede wszystkim dotyczą podwyższonych mandatów, bo tak naprawdę w samym zapisie niewiele się zmienia. Chodzi o to, że można dostać wyższą karę za nieodpowiednią opiekę i nieodpowiednie trzymanie psa, które dotyczy zarówno psa trzymanego na spacerze, czyli wyprowadzania go na smyczy, ale także zabezpieczenie psa trzymanego na podwórku. Często dochodzi do pogryzień czy niebezpiecznych sytuacji w momencie, gdy pies ucieknie z posesji – tłumaczył w Dzień Dobry TVN behawiorysta.

Na jeszcze większe ryzyko narażają się właściciele psów uznanych przez gminy za niebezpieczne. W tym wypadku np. spuszczenie takiego zwierzęcia ze smyczy w miejscu publicznym będzie zagrożone mandatem w wysokości nawet 500 zł. Powód? Funkcjonariusze policji będą mogli uznać zachowanie właściciela za sprowadzenie potencjalnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi. Taka sama kara może grozić za brak kagańca.

Czy pies musi być na smyczy?

- Kwestia jest tego, czy pies musi być na smyczy oraz w kagańcu regulują przepisy konkretnych gmin. Ogólnie w polskim prawie jest napisane, że powinien mieć odpowiednią opiekę i być pod kontrolą – zaznaczył Michał Dąbrowski. - Możemy dostać nawet do 1000 złotych grzywny, jeśli doprowadzimy do niebezpiecznej sytuacji z udziałem naszego psiaka - dodał.

Jeśli więc wybieramy się z psiakiem na spacer, gdzie obok biegają dzieci na placu zabaw, lepiej, żeby był on na smyczy, by uniknąć ewentualnych zagrożeń. Natomiast behawiorysta podkreślił, że w polskim prawie zapisane jest, że w lesie pies nie może być puszczony luzem m.in. ze względu na dziką zwierzynę.

- Dla bezpieczeństwa do części lasów nie powinniśmy wprowadzać psów. Niektóre lasy są oznakowane. Jeśli nie ma takiego znaku, powinniśmy mieć psa pod kontrolą na smyczy - argumentował.

Na grzywnę narażeni będą też ci, którzy przewożą zwierzę bez zabezpieczeń środkami komunikacji miejskiej

500 zł mandatu za nieposprzątanie po psie

Nie ulega zmianie mandat za niesprzątnięcie odchodów zwierzęcia, którego jesteśmy właścicielem. Pozostawienie ekskrementów np. na trawniku może skończyć się mandatem w wysokości do 500 zł. Kwestię tę reguluję ustawa z 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

W każdym regionie wysokość kar może być ustalana indywidualnie, jednak zazwyczaj sięgają one właśnie takiej kwoty. Z obowiązku zwolnione są osoby z niepełnosprawnością oraz funkcjonariusze, którzy mają pod opieką zwierzę pełniące służbę. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Dyscyplinarne zwolnienie za alkohol w pracy zdalnej. "W czasie wideokonferencji bełkotał i wzrok miał rozbiegany"

Czy będą nowe obostrzenia? Rzecznik rządu podaje termin

Jakie będzie lato? Jest prognoza IMGW

Co sądzisz o tym artykule?
78
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0