Styl życia

Ukraińcy z godną podziwu gorliwością walczą w obronie ojczyzny. "To jest nasza wojna"

Styl życia

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Reporter:
Magda Nabiałczyk
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walkiDzień Dobry TVN
wideo 2/16

Trwa wojna w Ukrainie. Kijów i inne miasta pozostają pod ostrzałem rosyjskich sił zbrojnych, jednak duch walki naszych wschodnich sąsiadów nie słabnie. Do ukraińskiej armii nieustannie dołączają ochotnicy, gotowi stanąć w obronie ojczystego kraju. W Dzień Dobry TVN o patriotycznej postawie żołnierzy i ludności cywilnej w Ukrainie mówili dziennikarze Michał Kacewicz i Paweł Pieniążek.

Ukraińcy walczą w obronie ojczyzny

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w czwartek, 24 lutego br. rozpoczęcie "operacji specjalnej w Donbasie", jednak rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Nasi wschodni sąsiedzi zostali zmuszeni do podjęcia walki o niepodległość ojczyzny. Prezydent Ukrainy pozostał w stolicy, by bronić swojego kraju przed agresją najeźdźcy.

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

- Zełenski cały czas jest obecny, on cały czas nagrywa filmiki. Pokazuje, że jest w centrum Kijowa, w tej dzielnicy rządowej przy siedzibie prezydenckiej na ulicy Bankowej. To jest budujące, bo Rosjanie rozpowszechniają różnego rodzaju plotki, że Zełenski ucieknie, że ma zamiar uciec, że podda się. On temu zaprzecza - zauważył dziennikarz Biełsatu, Michał Kacewicz. Z jego słowami natychmiast zgodził się Paweł Pieniążek.

- Nawet ukraińscy nacjonaliści, którzy bardzo niechętnie spoglądali na prezydenta Zełenskiego, mówią teraz o tym, że jest to świetny przywódca, który sobie radzi w tej bardzo trudnej chwili - ocenił doświadczony reporter wojenny. Dodał też, że w obronę Ukrainy zaangażowane są także inne osoby, w tym znany bokser Witalij Kliczko.

- On głównie ostrzega mieszkańców o tym, co mają robić, kiedy udawać się do schronów, kiedy są zagrożeni atakami. Informacje od władz są bardzo sprawnie przekazywane - podkreślił Paweł Pieniążek. Zwrócił także uwagę na godną podziwu postawę żołnierzy, ale i ludności cywilnej.

- To nie jest pierwszy raz, kiedy Ukraińcy się tak masowo mobilizują, bo trzeba pamiętać o wydarzeniach z kijowskiego Majdanu w latach 2013-2014, kiedy tak naprawdę zaangażowała się bardzo duża część społeczeństwa (...). To potem przeniosło się na konflikt we wschodniej Ukrainie (...). To, co widzimy dzisiaj, jest w pewnym sensie pokłosiem tego. To jest próba, przez którą ukraińskie społeczeństwo przechodzi w ostatnich dziesięciu latach po raz trzeci. Ta organizacja jest naprawdę bardzo imponująca pod tym względem, że ludzie są gotowi pomagać - podsumował dziennikarz.

Paweł Majstrenko wraca do ojczyzny, by walczyć

Medialne doniesienia o rosyjskiej inwazji na Ukrainę wstrząsnęły całym światem. Informacje o kolejnych atakach przyczyniły się do wzmożonej mobilizacji osób, pragnących wesprzeć ukraińskie siły zbrojne. W gronie ochotników, którzy zdecydowali się zasilić szeregi armii, znalazł się Paweł Majstrenko. Młody reżyser na co dzień mieszka w Polsce, jednak postanowił dołączyć do swoich rodaków w tym trudnym czasie.

- Jestem z Odessy, mam ukraińsko-polskie pochodzenie (...). To jest nasza wojna obronna. Kiedy dowiedziałem się o tym, że trzynastu chłopaków zginęło na Wyspie Zmijinyj, to zrozumiałem, że nie mogę tu pozostać. Jedziemy z moimi przyjaciółmi do Lwowa (...). Zobaczymy, jak to będzie. Mam nadzieję, że wrócę - powiedział 27-latek. Podkreślił też, że jest jednym z wielu ochotników, którzy staną do walki z wrogiem, mimo braku doświadczenia w służbie wojskowej.

- Ja nie jestem wojskowym w ogóle, nie jestem żołnierzem. Moi przyjaciele, z którymi jadę, też nie są. Kiedyś strzelałem z kałasznikowa, ale to tyle. O ile wiem, w Ukrainie jest bardzo dużo ochotników, są też ludzie niepełnosprawni, ludzie, którzy nie mają nic wspólnego z wojskiem, ale chcą bronić swojego kraju - wyznał reżyser. Dodał też, że jego rodzice nie wiedzą, że już wkrótce przywdzieje wojskowy mundur i stanie do walki z Rosjanami.

- Powiem o tym, kiedy już przyjadę. Czuję, że się boję, ale nie chcę, żeby ten strach mnie okupował - podsumował Paweł Majstrenko.

Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki. Zobacz wideo:

Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki Paweł Majstrenko wraca do Ukrainy, by walczyć. Co czuje przed wyjazdem na front? Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Reporter: Magda Nabiałczyk

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości