"To były najlepsze trzy lata w mojej karierze". Konsul generalna USA żegna się z Krakowem

Pożegnanie konsul generalnej USA w Krakowie
Pożegnanie konsul generalnej USA w Krakowie (ok)
Źródło: Dzień Dobry TVN
Po trzech intensywnych latach pracy, pełnych wyzwań, spotkań i osobistych odkryć, Erin Nickerson – konsul generalna Stanów Zjednoczonych w Krakowie – kończy swoją misję dyplomatyczną w Polsce. W rozmowie z Ewą Drzyzgą w programie Dzień Dobry Wakacje podsumowała ten wyjątkowy czas, dzieląc się nie tylko refleksjami na temat relacji polsko-amerykańskich, ale też osobistymi wspomnieniami z życia w stolicy Małopolski.

Erin Nickerson o dyplomacji w cieniu wojny

Kadencja Erin Nickerson przypadła na okres szczególnie wymagający – zarówno dla regionu, jak i dla relacji międzynarodowych. W obliczu wojny w Ukrainie konsulat w Krakowie stał się jednym z kluczowych punktów kontaktowych dla amerykańskich instytucji i obywateli.

- Dużo kongresmenów i urzędników amerykańskich na wysokim szczeblu przyjechało do Polski i Ukrainy - podkreśliła konsul.

Współpraca dyplomatyczna, pomoc humanitarna i wsparcie dla uchodźców – to tylko niektóre z obszarów, w których konsulat odegrał istotną rolę. Nickerson zaznaczyła, że relacje między Polską a USA są wyjątkowo silne i nie wynikają wyłącznie z polityki.

- Myślę, że stosunki między naszymi krajami są tak bliskie i to nie zależy od administracji, to zależy tylko od ludzi - stwierdziła Erin Nickerson.

Polska oczami amerykańskiej dyplomatki

Choć obowiązki zawodowe były wymagające, Erin Nickerson nie ukrywa, że życie w Krakowie okazało się dla niej źródłem radości i inspiracji. Miasto urzekło ją nie tylko architekturą i historią, ale też codzienną wygodą.

- Jeżdżę tramwajami w każdy weekend w Krakowie. Tak łatwo jest i przyjemnie – przyznała z uśmiechem.

Wspólnie z rodziną starała się poznawać Polskę także poza granicami stolicy Małopolski. Jednym z miejsc, które odwiedziła, był Bolesławiec – znany z ręcznie malowanej ceramiki.

- Pojechałam z mężem i z rodziną do Bolesławca i kupiliśmy kilka sztuk [wazonów - przyp. red.]. To jest mój ulubiony wzór. Ręczna robota. Mój mąż i ja lubimy kolekcjonować sztukę, więc wybraliśmy dwa obrazy - wyznała Amerykanka.

Polska kuchnia również znalazła szczególne miejsce w sercu konsul. Choć – jak sama przyznała – nie jest mistrzynią w gotowaniu zup, to właśnie one zrobiły na niej największe wrażenie.

- Moje ulubione [danie - przyp. red.] to jest kotlet schabowy z mizerią. Nie gotuję zup bardzo dobrze, ale mogę powiedzieć, że żaden kraj na świecie nie może konkurować z polskimi zupami. Bardzo lubię. Najlepsza, oczywiście, żurek - oceniła dyplomatka.

Pożegnanie Erin Nickerson z misją w Polsce

Kończąc swoją kadencję, Erin Nickerson nie kryła wzruszenia. - To były najlepsze trzy lata w mojej karierze – podsumowała w rozmowie z Ewą Drzyzgą.

Jej słowa są nie tylko osobistym wyznaniem, ale też świadectwem tego, jak głęboko można związać się z miejscem, które początkowo miało być tylko kolejnym przystankiem w zawodowej podróży.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: