Ten zimowy obowiązek ignorują tysiące osób. Mandat? Nawet kilka tysięcy złotych

sople
Mandat za nieodśnieżony dach i sople - ile i kogo dotyczy?
Źródło: Andrej Trnkoczy/Getty Images
W większości kraju jest teraz śnieżnie, a w dodatku wciąż prognozowane są dalsze opady śniegu.  To może stwarzać liczne zagrożenia. Należy pamiętać nie tylko o odpowiednim obuwiu czy oponach do samochodu, ale również o usuwaniu śniegu i sopli z dachu. Jakie mandaty grożą za zaniedbania w tej kwestii i kto może je dostać?
Artykuł w skrócie:
  • Czyim obowiązkiem jest usuwanie śniegu i sopli z dachu?
  • Usuwanie śniegu i sopli z dachu - kiedy można wezwać straż pożarną?
  • Mandat za nieusunięcie sopli i śniegu - ile wynoszą?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-101943
Czy śnieg i mrozy zimą to już tylko wspomnienie? napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Usuwanie śniegu i sopli z dachu - czyj to obowiązek?

Gdy tylko termometry zaczynają pokazywać ponad 0 stopni, zgromadzony na dachach śnieg się roztapia. Temperatura raz jest dodatnia, raz ujemna, a kapiąca woda szybko zamarza ponownie i zamienia się w sople, które mogą być wielkie, ciężkie i zaostrzone. Stanowią niebezpieczeństwo, jeśli zwisają nad miejscem, po którym poruszają się ludzie lub są zaparkowane samochody. Należy więc jak najszybciej usuwać powstałe sople, a także zalegający śnieg. Jest to obowiązek właścicieli i administratorów budynków. Jeśli nie są w stanie sami usunąć zagrożenia, powinni zabezpieczyć teren i wezwać firmę od usuwania lodu.

Śnieg zalegający na dachu - zwłaszcza płaskim o dużej powierzchni - może spowodować uszkodzenie budynku. Lodowe sople i nawisy śniegowe stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia - apelowało MSWIA.

Usuwanie śniegu i sopli z dachu - kiedy można wezwać straż pożarną?

Zdarza się, że o interwencję proszona jest straż pożarna. Strażacy informują jednak, że w tej sprawie należy zgłaszać się do właścicieli i administracji budynków. Podkreślają również, że interweniują wyłącznie wtedy, gdy problem dotyczy budynku użyteczności publicznej, np. szpitala czy szkoły, gdzie nie ma innego, alternatywnego wyjścia. Wówczas strażacy usuwają najbardziej zagrażające sople i nawisy śnieżne, np. wiszące nad wejściem, a resztę zabezpieczają do czasu przyjazdu zajmującej się tym firmy.

Mandat za nieusunięcie sopli i śniegu

Każdy z nas, jeśli dostrzeże tego typu zagrożenie na jakimś budynku, może to zgłosić jego administracji, ale też straży miejskiej czy policji. Policja problemu nie usunie, ale może wypisać mandat za zaniedbanie. Nieusuwanie sopli i zalegającego śniegu na czas może zostać ukarane mandatem w wysokości od 20 do 500 zł przez straż miejską. Policja może wystawić specjalną karę, która może wynieść nawet 1000 zł. Sprawa może także zostać skierowana do sądu, a wtedy można zostać ukaranym kwotą nawet 5 tysięcy złoty - podaje strefabiznesu.pl

Więcej na ten temat na tvn24.pl

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości