Dalsza część tekstu pod wideo:
Arktyczne zimno w styczniu 2026
-38 stopni Celsjusza - tyle wskazały termometry w niedzielny poranek na północy Finlandii. Jak poinformował Tomasz Wasilewski, stamtąd mroźne powietrze płynie w naszym kierunku. W praktyce oznacza to, że w najbliższych dniach zima da się we znaki mieszkańcom całej Polski.
Jak zaznaczył synoptyk tvnmeteo.pl, północny napływ powietrza jest wzmacniany przez dwa główne czynniki. Pierwszym z nich jest blokada wyżowa — rozległy wyż znad Atlantyku, który niczym bariera odcina nas od ciepłych mas powietrza. Drugim elementem jest niż ulokowany nad południowym Bałtykiem, który sprowadza po swojej zachodniej stronie m.in. do środkowej Europy lodowate powietrze z Arktyki.
- W najbliższych dniach popłynie ono dalej na południe kontynentu i dotrze aż do Hiszpanii - dodał prezenter.
Prognoza pogody na 16 dni. Ile będzie stopni w pierwszej połowie stycznia 2026 roku?
Według Tomasza Wasilewskiego przed nami mroźny tydzień. Od 5 do 9 stycznia termometry w ciągu dnia na wschodzie Polski mogą wskazywać nawet - 8 stopni Celsjusza, a nocą aż - 18 stopni. W górach ma być jeszcze zimniej.
- Możemy spodziewać się nawet około -20 stopni - wskazał prezenter tvnmeteo.pl. Na zachodzie Polski będzie cieplej. Tam najwyższa temperatura wyniesie do około 0 stopni.
Natomiast, jak przewiduje Tomasz Wasilewski, w weekend (10-11 stycznia) w zachodniej połowie kraju mróz odpuści. Temperatura wzrośnie początkowo do 2-3 stopni, a następnie nawet do 5-6 stopni. Jednak mieszkańcy wschodniej części Polski muszą uzbroić się w cierpliwość, jeśli czekają na cieplejszą aurę, bo pogoda w weekend nadal będzie mroźna z temperaturą do -3 stopni.
Więcej informacji o pogodzie na TVN Meteo.
Zobacz także:
- Horoskop na poniedziałek. Ten znak zechce zmienić swoje życie
- Orszaki Trzech Króli przejdą ulicami polskich miast. Co zaplanowano w Warszawie i Krakowie?
- Śnieg atrakcją nie tylko dla ludzi. Jak zwierzęta cieszą się z zimy?
Autor: Dominika Czerniszewska
Reporter: Tomasz Wasilewski
Źródło: tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: Anetta Starowicz/Getty Images