Gwiazdy

Krystyna Janda o "Zapiskach z wygnania": "Ten spektakl jest coraz bardziej aktualny"

Gwiazdy

Autor:
Katarzyna
Oleksik
„Zapiski z wygnania” – poruszająca lekcja historii
„Zapiski z wygnania” – poruszająca lekcja historii Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

"Zapiski z wygnania" to monodram, który miał premierę 9 marca 2018 roku. Z okazji rocznicy ponownie trafi na deski teatru. Niestety w obecnej sytuacji jego tekst jest niezwykle aktualny. O przesłaniu spektaklu opowiadały w Dzień Dobry TVN aktorka Krystyna Janda i reżyserka Magda Umer.

"Zapiski z wygnania". O czym jest spektakl?

"Zapiski z wygnania" to niezwykle osobiste wspomnienia Sabiny Baral, dwudziestoletniej emigrantki roku 1968, która wyjechała razem z rodzicami z Polski. Na tej podstawie powstał monodram.

- Najsmutniejsze jest to, że na dwa lata przed rocznicą marca powiedziałyśmy sobie z Magdą, że musimy na rocznicę, na pewno, za dwa lata zrobić spektakl. Myślałyśmy, że po to go robimy, żeby przypomnieć tym młodym pokoleniom historię, której nie znają. Przerażające jest to, że zagrałam to 126 razy. Mija 4. rocznica od powstania tego spektaklu i ten spektakl jest coraz bardziej aktualny - mówiła w Dzień Dobry TVN Krystyna Janda, aktorka.

"Zapiski z wygnania " to powieść, którą niełatwo było przenieść na deski teatru.

- To jest przedstawienie na kanwie tej powieści. Natomiast my tam z Krysią dałyśmy bardzo dużo Tuwima, Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Piękne, mądre teksty także innych poetów i w porywach pisarzy. Z cudowną muzyką [...]. Grane jest to przez cudownych muzyków pod kierownictwem Janusza Bogackiego. I do tego dałyśmy bardzo dużo materiałów archiwalnych [...] z marca 68. roku - opowiadała Magda Umer, reżyserka i scenarzystka.

Warto dodać, że książka Sabiny Baral nieustannie zwiększa swoją objętość. Ludzie z całego świata opisują swoje historie i wysyłają je autorce. Tym samym książka, która w chwili wydania miała 140 stron, obecnie ma ich 500.

Krystyna Janda o roli w "Zapiskach z wygnania"

Krystyna Janda w jednym z wywiadów wyznała, że gdy wychodzi na scenę, aby wygłosić monodram "Zapiski z wygnania", to tak naprawdę nie gra, tylko jest po prostu sobą. - Trudno to nazwać rolą. Ja po prostu to opowiadam - jako ja, jako ona, jako człowiek, jako kobieta [...] - podkreślała aktorka.

W ocenie Magdy Umer to jest coś więcej niż rola, dużo więcej niż przedstawienie teatralne. - To jest głos do całego świata, w tej chwili, nie tylko do naszej skomplikowanej ojczyzny - stwierdziła.

"Zapiski z wygnania" będzie można zobaczyć w Teatrze Polonia m.in. 8 i 9 marca.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzyński/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości