- Agnieszka Maciąg zmarła 27 listopada 2025 r.
- Modelka i pisarka odeszła w wieku 56 lat, po zmaganiach z chorobą nowotworową. O jej śmierci poinformował w sieci mąż, Robert Wolański.
- W ubiegłą niedzielę na instagramowym profilu Agnieszki Maciąg pojawił się nowy wpis. Znalazł się w nim jeden z wierszy, które gwiazda zawarła w swoim tomiku poezji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Odejście Agnieszki Maciąg wstrząsnęło jej bliskimi i fanami
O śmierci Agnieszki Maciąg poinformował pod koniec listopada mąż modelki, Robert Wolański. Modelka odeszła w wieku 56 lat, po zmaganiach z chorobą nowotworową.
"Dzisiaj zgasło moje Słońce. Światło, które zmieniło moje życie. Dało mi miłość. Siłę. Wiarę i zaufanie. Światło, które rzucało jasność na naszą wspólną drogę" - napisał w poruszającym poście, który znalazł się na instagramowym profilu Agnieszki Maciąg.
Wstrząsająca informacja błyskawicznie obiegła media i zasmuciła tysiące wielbicieli pisarki. Autorkę książek pożegnało wiele osób ze świata show-biznesu, wspominając ją jako niezwykle empatyczną i życzliwą osobę.
Mąż Agnieszki Maciąg chce dzielić się jej twórczością
Kilkanaście dni po śmierci Agnieszki Maciąg na jej instagramowym profilu pojawił się kolejny wpis, opatrzony czarno-białą fotografią. Opublikowano w nim wiersz pt. "Velvet Orchid" z tomiku poezji "Zielone Pantofle - 55 wierszy Agnieszki Maciąg".
Na odzew fanów gwiazdy nie trzeba było długo czekać - wielu z nich nie ukrywało, że wciąż nie potrafi pogodzić się z jej odejściem.
"Wciąż myślami przy tobie. Jakoś nie potrafię się pogodzić z tym, że ciebie już tutaj, na ziemi, nie ma", "Ciągle nie mogę uwierzyć", "Święta przygotowuję, Agnieszko, zawsze z twoją książką i dla mnie zawsze będziesz" - czytamy na Instagramie.
Nie zabrakło również komentarzy od znanych i lubianych, dla których Agnieszka Maciąg była wielką inspiracją. Na poruszające słowa zdobyły się m.in. Anna Karwan i Anna Nowak-Ibisz.
"Codziennie w moich myślach", "Niech ta przestrzeń nadal przemawia - Agnieszka jest w naszych sercach, a ty jesteś strażnikiem i kotwicą jej serca - dopisuj proszę też swoje wspomnienia, jeśli czujesz się na siłach, światło Agnieszki i twoje czułe spojrzenie na nią, jest tak samo piękne, wzruszające i ważne jak każde słowo, które Aga dla nas zostawiła" - napisały, zwracając się do męża Agnieszki Maciąg.
Jak zapowiedział Robert Wolański, jej konto w mediach społecznościowych wciąż będzie aktywne.
"Postaram się, aby to miejsce dalej żyło" - zapewnił.
Jego słowa spotkały się z wielkim entuzjazmem ze strony internautów.
"Właśnie dzisiaj myślałam, żeby nie usuwać konta Agnieszki. Tyle treści do czytania, dusza się raduje. Dziękuję" - napisała jedna z fanek.
Zobacz także:
- Ostatni wpis Tomasza Jakubiaka przed śmiercią. Padły poruszające słowa
- Po 8 miesiącach małżeństwa została wdową. Wiktoria prowadzi "dziennik żałoby"
- Wzruszający wpis siostry Tomasza Jakubiaka. "Płaczę. Tęsknię. Kocham"
Autor: Aleksandra Kokot
Źródło: Instagram
Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wrzecion/MW MEDIA