Nie żyje 30-letni trener fitness. Testował własny program odchudzania

Tragiczny finał eksperymentu trenera fitness. Chciał potwierdzić skuteczność własnego programu
Tragiczny finał eksperymentu trenera fitness. Chciał potwierdzić skuteczność własnego programu
Źródło: GettyImages/Natnan Srisuwan/Instagram/dmitryfit
Nie żyje 30-letni trener fitness Dmitrij Nujanzin. Pochodzący z Orenburga influencer zmarł po podjęciu się skrajnie ryzykownego programu odchudzania. Chciał udowodnić jego skuteczność, jednak organizm nie wytrzymał gwałtownych zmian stylu życia.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Monika Sawicka-Kasprzak, Robert Konieczny, Agnieszka Beczek
Pracują ze śmiercią
Źródło: Dzień Dobry TVN

Zmarł 30-letni trener fitness

W mediach pojawiła się informacja o śmierci 30-letniego trenera fitness. Dmitrij Nujanzin podjął się skrajnie ryzykownego eksperymentu, by udowodnić skuteczność swojego programu.

Mężczyzna chciał jak najszybciej przytyć 23 kilogramy. Aby to osiągnąć przez tygodnie spożywał aż 10 tysięcy kalorii dziennie. Następnie planował zrzucenie wagi dzięki nowemu programowi odchudzającemu. Jak donosi Daily Mail dzień przed śmiercią 30-latek zaczął się źle czuć i odwołał treningu mówiąc znajomym, że musi wybrać się do lekarza.

Zmarł we śnie z powodu zatrzymania akcji serca.

Tragiczne skutki eksperymentu

W ciągu miesiąca mężczyzna przytył 13 kilogramów spożywając m.in. fast foody. - Będę chudnąć z moimi Minionkami, więc to będzie dwa razy bardziej ekscytujące - tłumaczył w mediach społecznościowych nawiązując do programu odchudzania. 18 listopada przekazał obserwatorom, że "udało mu się przytyć do ponad 104 kilogramów".

Organizm trenera prawdopodobnie nie wytrzymał jednak tak gwałtownej zmiany stylu życia.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości