Dalsza część tekstu pod wideo:
Zmarł 30-letni trener fitness
W mediach pojawiła się informacja o śmierci 30-letniego trenera fitness. Dmitrij Nujanzin podjął się skrajnie ryzykownego eksperymentu, by udowodnić skuteczność swojego programu.
Mężczyzna chciał jak najszybciej przytyć 23 kilogramy. Aby to osiągnąć przez tygodnie spożywał aż 10 tysięcy kalorii dziennie. Następnie planował zrzucenie wagi dzięki nowemu programowi odchudzającemu. Jak donosi Daily Mail dzień przed śmiercią 30-latek zaczął się źle czuć i odwołał treningu mówiąc znajomym, że musi wybrać się do lekarza.
Zmarł we śnie z powodu zatrzymania akcji serca.
Tragiczne skutki eksperymentu
W ciągu miesiąca mężczyzna przytył 13 kilogramów spożywając m.in. fast foody. - Będę chudnąć z moimi Minionkami, więc to będzie dwa razy bardziej ekscytujące - tłumaczył w mediach społecznościowych nawiązując do programu odchudzania. 18 listopada przekazał obserwatorom, że "udało mu się przytyć do ponad 104 kilogramów".
Organizm trenera prawdopodobnie nie wytrzymał jednak tak gwałtownej zmiany stylu życia.
Zobacz także:
- Rafał Olbrychski do dziś żałuje tego, co powiedział publicznie o ojcu. "Siedziało to we mnie"
- Daniel Olbrychski w szczerych słowach o Tomaszu Karolaku: "Jest, choć niby nie wygląda"
- Kim jest córka Daniela Olbrychskiego? O Weronice na próżno szukać informacji w mediach
Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: People.com
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Natnan Srisuwan/Instagram/dmitryfit