"Siostra" Kasi Sokołowskiej - kim jest?
W studiu Dzień Dobry TVN Katarzyna Sokołowska pojawiła się w towarzystwie autora parodii Mateusza Giszki. Skąd wziął się pomysł na naśladowanie jurorki "Top Model"? - Moja koleżanka zobaczyła podobieństwo między nami. Odzwierciedliliśmy makijaż Kasi ze ścianki, podkreśliliśmy usta, mocny zarys oka i wrzuciliśmy filmik do sieci, a sieć oszalała - tłumaczył.
- Ilekroć to oglądam, pękam ze śmiechu. Widzę charakterystyczne gesty, które on doskonale wyłapał i bawię się naprawdę znakomicie, ale co muszę podkreślić - jest w tym tyle elegancji i jakiegoś takiego dystansu, życzliwości. Mateusz ma do siebie dystans, ale też sympatię do mnie. Ta zbitka robi piorunujące wrażenie - powiedziała Katarzyna Sokołowska.
Dystans do siebie to podstawa
Katarzyna Sokołowska często udostępnia filmy Mateusza na swoim profilu w mediach społecznościowych. - Wczoraj oglądałam to z bliskimi, bo mówię: "będę z moją zaginioną siostrą albo córeczką" - tłumaczyła jurorka "Top Model". - O nagraniach dowiedziałam się z sieci, tam się nic nie ukryje. Ja nie tak szybko to wyłapałam, więc to już chyba trochę trwało - dodała.
- Wysyłałem wiadomości, dobijałem się. Wchodziłem oknami, drzwiami, lecz te wiadomości nie dochodziły tak szybko. Nadszedł ten moment kulminacyjny, że odnaleźliśmy się - powiedział Mateusz w Dzień Dobry TVN.
Jak twórca internetowy nauczył się odwzorowywać charakterystyczne dla Kasi gesty? - Przede wszystkim oglądanie Kasi, np. przy "Top Model" - dodał.
Zobacz całą rozmowę w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Katarzyna Sokołowska i historia jej sukcesu. Kim jest jurorka "Top Model"?
- Katarzyna Sokołowska pozuje z synem. Fani: "Jaki już duży"
- Katarzyna Sokołowska o trudnej drodze do macierzyństwa. "Wszelkie próby spełzały na niczym"
Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło zdjęcia głównego: Anita Walczewska/East News