Gwiazdy

Dorota Szelągowska zdradza powód metamorfozy. "To wywołało niemały szok w mojej głowie"

Gwiazdy

Autor:
Michalina
Kobla
Reporter:
Piotr Wojtasik
Wspólne gotowanie Molskiej i Szelągowskiej
Wspólne gotowanie Molskiej i Szelągowskiej Dzień Dobry TVN
wideo 2/12

Fani Doroty Szelągowskiej mogli zauważyć w ostatnim czasie, że prezenterka wyraźnie schudła. W jej przepisie na idealną sylwetkę nie znajdziemy jednak listy niskokalorycznych produktów, a szereg rad dotyczących miłości do samego siebie. - Kiedy zaczynasz ćwiczyć po to, żeby schudnąć, albo bo się nie lubisz, bo się nienawidzisz, bo się sobie nie podobasz, to mam wrażenie, że g**** z tego wychodzi - mówiła bez ogródek.

Przyjaźń Doroty Szelągowskiej i Gosi Molskiej

Panie jakiś czas temu połączyły siły i wydały wspólnego e-booka, w którym podzieliły się swoimi wegetariańskimi przepisami. Ich znajomość to jednak więcej, niż tylko wspólne pichcenie. Zaprzyjaźniły się w ekstremalnych warunkach.

- To jest bardzo skomplikowana historia, bo Molska oprócz tego, że jest żoną mojego wieloletniego przyjaciela Lecha, to nie miałyśmy jakoś dużo wspólnego, dopóki się nie rozpoczęła wojna. Tak naprawdę poznałyśmy się pracując na granicy - wspominała prezenterka.

Mimo niełatwych okoliczności, w jakich narodziła się ich przyjaźń, Dorota i Gosia zabrały z gotowania na granicy wiele radosnych wspomnień. - Mieliśmy kawalerów maltańskich w namiocie obok i okazuje się nagle, że któryś z nich ma urodziny. I wpadamy na pomysł, w tych warunkach, -12 st. C w nocy, że robimy ciasto marchewkowe nie mając pieca, niczego, ale mieliśmy dużo marchewki - opowiadała projektantka.

Metamorfoza Doroty Szelągowskiej. Jak udało jej się zgubić zbędne kilogramy?

Piotr Wojtasik goszcząc na śniadaniu przygotowanym przez Dorotę i Gosię nie omieszkał zapytać dziennikarki, czy gotowanie z przyjaciółką wpłynęło na jej nową sylwetkę. Prezenterka zaprzeczyła - zwróciła uwagę, że leżące przed nimi dania wcale nie są niskokaloryczne.

Co więc wpłynęło na jej przemianę? - Jakieś dwa miesiące temu, oprócz tego, że zrobiłam sobie zdjęcie z tyłu w samej bieliźnie i to rzeczywiście wywołało niemały szok w mojej głowie, (...) postanowiłam zacząć ćwiczyć pierwszy raz w życiu - powiedziała Szelągowska.

Co istotne, prezenterka unikała aktywności ze względu na stan swojego kręgosłupa. Okazało się jednak, że ćwiczenia go nie pogarszają, a mają wiele korzyści.

- Kiedy zaczynasz ćwiczyć po to, żeby schudnąć, albo bo się nie lubisz, bo się nienawidzisz, bo się sobie nie podobasz, to mam wrażenie, że g**** z tego wychodzi. Natomiast w momencie, kiedy zaczynasz robić coś dla siebie, z miłości do siebie, z czułości dla siebie, to jest zupełnie inna sytuacja - poradziła.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Michalina Kobla

Reporter: Piotr Wojtasik

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN/Lech Molski

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości