Naukowcy odkryli niezwykłą planetę. Czy to będzie nowa Ziemia?

Planeta i słońce w kosmosie
Naukowcy odkryli niezwykłą planetę. Czy to będzie nowa Ziemia?
Źródło: titoOnz/Getty Images
Astronomowie ogłosili odkrycie nowej, wyjątkowo intrygującej planety - obiektu wielkości Ziemi, oddalonego o zaledwie 146 lat świetlnych. Choć panujące tam warunki bardziej przypominają Marsa niż nasz świat, naukowcy nie wykluczają, że może znajdować się w strefie sprzyjającej życiu. Odkrycie, w którym udział mieli zarówno doświadczeni badacze, jak i młody pasjonat astronomii, może otworzyć nowy rozdział w poszukiwaniach planet podobnych do Ziemi.
Kluczowe fakty:
  • Astronomowie odkryli potencjalnie nadającą się do zamieszkania planetę HD 137010 b, oddaloną o około 146 lat świetlnych od Ziemi, która jest tylko o około 6% większa od naszej planety i krąży wokół gwiazdy podobnej do Słońca.
  • Odkrycia dokonano dzięki analizie danych z misji Kosmicznego Teleskopu Keplera (K2) z 2017 roku przez międzynarodowy zespół badaczy, w tym naukowców‑obywateli; pierwszy sygnał zauważył dr Alexander Venner jeszcze jako uczeń szkoły średniej.
  • Na razie potwierdzono tylko jeden tranzyt planety, dlatego potrzebne są dalsze obserwacje, by uznać HD 137010 b za oficjalnie potwierdzoną egzoplanetę; jej temperatura może być bardzo niska, podobna do warunków na Marsie.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

dr Agata Kołodziejczyk
Polskie astronautki podbijają kosmos
Źródło: Dzień Dobry TVN

Naukowcy odkryli nową planetę

Astronomowie zidentyfikowali nową planetę, która może nadawać się do zamieszkania. Obiekt ten znajduje się około 146 lat świetlnych od Ziemi, ma zbliżone wymiary do naszej planety, a warunki panujące na jego powierzchni przypominają te na Marsie.

Planeta, oznaczona jako HD 137010 b, okrąża gwiazdę podobną do Słońca i jest jedynie o około 6% większa od Ziemi. Odkrycia dokonał międzynarodowy zespół badaczy z Australii, Wielkiej Brytanii, USA i Danii, analizując dane zebrane w 2017 roku w ramach rozszerzonej misji Kosmicznego Teleskopu Keplera (K2).

- To, co jest niezwykle ekscytujące w przypadku tej konkretnej planety wielkości Ziemi, to fakt, że jej gwiazda znajduje się zaledwie [około] 150 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego - powiedział Huang, jeden ze współautorów badania.

Według dr Chelsea Huang z University of Southern Queensland planeta porusza się po orbicie zbliżonej do ziemskiej, której pełny obieg trwa około 355 dni. Naukowcy szacują, że istnieje około 50% prawdopodobieństwa, iż HD 137010 b znajduje się w ekosferze swojej gwiazdy.

- Następna najlepsza planeta krążąca wokół gwiazdy podobnej do Słońca, w strefie nadającej się do zamieszkania, [Kepler-186f] jest około cztery razy dalej - dodał Huang.

Jak odkryto nową planetę?

Planetę HD 137010 b odkryto, gdy na krótki moment przysłoniła ona swoją gwiazdę, powodując delikatne zmniejszenie jej jasności. Pierwszy sygnał świadczący o istnieniu planety został zarejestrowany przez zespół naukowców‑obywateli, wśród których znajdował się dr Alexander Venner - wówczas jeszcze uczeń szkoły średniej i późniejszy główny autor publikacji.

Venner wspominał, że udział w projekcie nauki obywatelskiej "Planet Hunters" w czasie szkolnym znacząco wpłynął na jego decyzję o zajęciu się badaniami naukowymi. Po latach, już jako doktor Uniwersytetu Południowego Queensland, podkreślił, że możliwość powrotu do tego odkrycia i jego potwierdzenia była niezwykłym doświadczeniem.

Początkowo zespół nie mógł uwierzyć w wyniki - wydawały się one zbyt niezwykłe. Po wielokrotnym sprawdzeniu danych badacze potwierdzili jednak, że obserwacja idealnie odpowiada klasycznemu przypadkowi tranzytu planety.

Według Huang, dzięki jasności i niewielkiej odległości gwiazdy, układ ten będzie doskonałym obiektem do obserwacji za pomocą nowoczesnych teleskopów. Badacz jest przekonany, że to jeden z pierwszych celów, jakie zostaną dokładnie zbadane wraz z postępem technologii.

Gwiazda HD 137010, wokół której krąży planeta, jest chłodniejsza i mniej jasna od Słońca. W konsekwencji temperatura powierzchni HD 137010 b może przypominać warunki panujące na Marsie, sięgając nawet poniżej -70°C.

Dr Sara Webb, astrofizyk z Uniwersytetu Swinburne, która nie uczestniczyła w badaniach, stwierdziła, że odkrycie jest niezwykle interesujące, choć potrzebne są dalsze obserwacje, by można było oficjalnie uznać obiekt za potwierdzoną egzoplanetę.

Badacze zaobserwowali jedynie pojedynczy tranzyt, podczas gdy w astronomii planetarnej standardem potwierdzenia odkrycia są co najmniej trzy takie zjawiska.

Czy nowa planeta przypomina Ziemię?

Webb zwróciła uwagę, że choć planeta wydaje się podobna do Ziemi, może w rzeczywistości przypominać ogromny, zlodowaciały glob - rodzaj "superśnieżki" z dużymi zasobami wody, z których większość występuje w postaci lodu.

Dodała też, że mimo iż obiekt znajduje się relatywnie blisko w skali galaktyki. Jednak dotarcie do niego przy obecnych możliwościach technologicznych zajęłoby dziesiątki lub nawet setki tysięcy lat.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości