Dlaczego pijące ciężarne pozostają bezkarne? "Nie ma artykułu w kodeksie"

uwaga_Easy-Resize
Uwaga! TVN. Dlaczego pijące ciężarne pozostają bezkarne?
Matka Zuzi piła alkohol przez całą ciążę. Dziewczynka urodziła się z blisko 2 promilami we krwi, ma trwale uszkodzony mózg. Prokuratura wszczęła śledztwo, kobiecie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności, jednak podobne sprawy w Polsce kończyły się uniewinnieniem. Dlaczego pijące ciężarne pozostają bezkarne? Reportaż programu Uwaga! TVN. 

Mózg Zuzi jest trwale uszkodzony

Alkohol spożywany przez matkę w czasie ciąży doprowadził do trwałego uszkodzenia mózgu dziecka.

- Obecnie Zuzia jest w stanie dobrym, karmiona jest sztucznie, pokarm trawi właściwie, przybiera na wadze. Obecnie waży 2100 gram. Oczekujemy na konsultację kardiologiczną – opowiada Maria Kościk-Romaszko ze Szpitala Powiatowego w Tomaszowie Lubelskim. I dodaje: - Dziecko zostało skrzywdzone przez matkę. Czy można było temu zapobiec? Sądzę, że tak. Ale służby powinny pracować nad tym wcześniej, zanim mama do nas przyszła.

Matka dziecka od lat jest silnie uzależniona od alkoholu. O tym, że piła także w czasie ciąży, wiedziały instytucje państwowe, w tym ośrodek pomocy społecznej i sąd rodzinny. Mimo tej wiedzy nie podjęto skutecznych działań, które mogłyby ochronić dziecko.

- Zwróciliśmy się do kuratora. I pani kurator nam wyjaśniła, że tak naprawdę jest luka w prawie – przyznaje Ewelina Kaczoruk z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tyszowcach.

Uwaga! TVN. Dlaczego pijące ciężarne pozostają bezkarne?

Za narażenie dziecka na utratę zdrowia Ewie H. grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Choć prokuratura wszczęła śledztwo, matka może uniknąć odpowiedzialności karnej. W Polsce kilka podobnych spraw zakończyło się już uniewinnieniem.

- Obecnie postępowanie jest w sprawie. Po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, prokurator prowadzący postępowanie będzie podejmował decyzję, co do możliwości i zasadności postawienia zarzutów Ewie H. Trudność oceny prawnej związana jest z tym, że "narażenie ewentualne" jest przez okres ciąży, czyli okres, kiedy mamy do czynienia z płodem – wyjaśnia Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

- Niewątpliwie zapoznanie się przez prokuratorów z treściami przepisów i orzeczeń, które zapadły w Polsce w podobnych stanach faktycznych budzi pewne wątpliwości, co do tego, żeby takie osoby pociągnąć do odpowiedzialności karnej. Nie jest jednak rolą prokuratury decydowanie o tym, jakie przepisy są uchwalane. My realizujemy przepisy jakie zawarte są w kodeksie karnym – zaznacza prokurator Rafał Kawalec.

Czy Ewa H. poniesie konsekwencje?

Czy sprawa Ewy H. zakończy się podobnie jak głośny przypadek z Katowic? W 2018 roku inna kobieta urodziła tam dziecko pod wpływem alkoholu. Sąd ją uniewinnił. Rodzice kobiety do dziś mają do niego ogromny żal - po wyroku ich córka zaczęła pić jeszcze więcej.

- Jak urodziła, miała ponad 2 promile. I nie poniosła żadnej kary, bo nie ma w kodeksie artykułu, który mówi, że matce w ciąży nie wolno pić. To jest przyzwolenie państwa – uważa matka kobiety z Katowic.

- Chciałabym jakąkolwiek karę dla niej, może nie stałaby się taką alkoholiczką, bo po uniewinnieniu poszło to głębiej – dodaje kobieta.

Ewa H. ma już dwoje dzieci z poprzedniego związku. Oboje przebywają dziś w specjalistycznych placówkach. Rozmawiamy ze znajomymi kobiety.

- Nie miała trudnego dzieciństwa, co chciała, to miała. Wpadła w takie towarzystwo, nie miała charakteru i zaczęła pić – słyszymy.

Chcieliśmy porozmawiać z Ewą H. Odmówiła.

- Pani Ewa w tej chwili przebywa na terenie gminy Tyszowce, u znajomego. Objęliśmy ją swoją pomocą – przekazuje Ewelina Kaczoruk. I dodaje: - Pani Ewa nie wie, co dalej zrobi, jakie są jej dalsze plany na życie. Jest świadoma, że zrobiła źle, żałuje. Trudno powiedzieć, czy możemy tej pani zaufać, ale widać w niej skruchę. Tłumaczy, że chciałaby podjąć leczenie odwykowe. Kibicujemy jej i jeśli będzie taka potrzeba, to będziemy jej pomagać.

Badania dotyczące picia kobiet w ciąży

Badania Instytutu Matki i Dziecka ujawniają niepokojącą skalę picia alkoholu wśród kobiet w ciąży. Naukowcy przebadali próbki włosów ciężarnych, szukając metabolitu alkoholu. Okazało się, że aż połowa badanych kobiet spożywała alkohol, a część robiła to w sposób ryzykowny: regularnie lub w dużych ilościach. Wyniki zaskoczyły samych badaczy.

- Wskazywały na znacznie wyższe rozpowszechnienie picia alkoholu w ciąży, niż się spodziewaliśmy. Okazało się, że alkohol piło około 50 proc. pacjentek, które zgodziły się na udział w naszym projekcie. A około 10 proc. piło alkohol w takich ilościach, że można oczekiwać, że będzie miało to negatywny wpływ na dziecko – wskazuje Katarzyna Okulicz-Kozaryn z Instytutu Matki i Dziecka.

Pani Katarzyna Okulicz-Kozaryn kilka lat temu prowadziła również badania dotyczące płodowych zaburzeń alkoholowych. Przebadano uczniów szkół podstawowych. Wyniki pokazały, że na dwie klasy szkolne przynajmniej jedno dziecko jest ofiarą picia alkoholu przez matkę w czasie ciąży.

- Nie wiadomo, ile jest dzieci z FAS. Podjęliśmy próbę oszacowania i okazało się, że przynajmniej 2 proc. dzieci w okresie wczesnoszkolnym – zauważa Katarzyna Okulicz-Kozaryn.

Zuzia dochodzi do siebie pod czułą opieką personelu szpitala. Jej organizm został trwale uszkodzony toksycznym działaniem alkoholu. Zdaniem lekarzy będzie miała problemy z rozwojem, nauką i samodzielnym funkcjonowaniem już przez całe życie.

Cały reportaż zobacz na stronie Uwagi! TVN.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości