Gwiazdy

Daria Ładocha na odważnym, wakacyjnym zdjęciu. Fani są zachwyceni. "Ubrałam się w drzewo"

Gwiazdy

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Źródło:
Instagram
Daria Ładocha

Daria Ładocha to jedna z najpopularniejszych ekspertek kulinarnych w Polsce. Na Instagramie śledzi ją 168 tysięcy osób. Gwiazda zaskoczyła fanów odważnym zdjęciem. Postanowiła zapozować nago, zasłaniając się jednie pniem drzewa. W komentarzach zawrzało.

Daria Ładocha wypoczywa w Tajlandii

Daria Ładocha jest polską blogerką kulinarną i prezenterką telewizyjną. Widzowie mogą kojarzyć ją z programów takich jak "Agent Gwiazdy" czy "Ameryka Express". Gwiazda często pojawia się także w kuchni Dzień Dobry TVN, gdzie dzieli się przepisami na proste i smaczne dania.

Podróże po świecie

Podróż marzeń do Namibii
Podróż marzeń do Namibii Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Blogerka jest aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją 168 tysięcy osób. Daria chętnie dzieli się tam wyjątkowymi chwilami ze swojej codzienności, a już od dwóch tygodni relacjonuje swój egzotyczny wyjazd. Aktualnie wraz z rodziną odpoczywa w Tajlandii.

Daria Ładocha pozuje nago

Gwiazda chętnie pokazuje widzom miejsca, które zwiedza podczas wakacji. Na jej profilu znajdziemy m.in. zdjęcia pięknych widoków i egzotycznych dań. Największą popularnością cieszy się fotografia, na której Daria pozuje nago. Odważne zdjęcie wzbudziło wiele emocji wśród fanów prezenterki, ponieważ jej ciało zasłania jedynie pień drzewa.

- Ubrałam się w drzewo, bez metki - czytamy w opisie. Post szybko stał się hitem w sieci. Do tej pory polubiło go prawie 2,5 tysiąca osób. Obserwatorzy są zachwyceni nie tylko sylwetką gwiazdy, ale także jej odwagą. - "Ubrałaś się bosko", "Sama natura", "Super, brawo dla ciebie" - pisali internauci.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło: Instagram

Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzynski/East News

Pozostałe wiadomości