Narażają życie, by ratować zwierzęta z Ukrainy. "One nie mają narodowości"

Narażają życie, bo ratować zwierzęta z Ukrainy
Uwaga! TVN. Wojna to piekło także dla zwierząt
Zwierzęta również są ofiarami wojny w Ukrainie. Tracą swoje domy, giną z rąk agresora, umierają z głodu lub z powodu chorób. Reporterzy programu "Uwaga! TVN" dotarli do tych, którzy podczas dziejowej zawieruchy postanowili pomagać tym najsłabszym i uzależnionym od człowieka.

Pomoc zwierzętom z ukraińskich schronisk

Wojna w Ukrainie to ogromna tragedia dla ponad czterdziestomilionowego narodu. Wśród ofiar tego koszmaru są także zwierzęta. Niektóre wwożone do Polski, inne pozostawione na pastwę losu, często głodne, przerażone wyciem syren i hukiem bomb.

- Przemyśl stał się epicentrum wydarzeń przez to, że działamy tuż przy granicy ukraińskiej. Przez miesiąc około 700-800 zwierząt przewinęło się przez naszą fundację – podkreśla Radosław Fedaczyński, weterynarz z fundacji "Ada".

Do Polski trafiają głównie zwierzęta z ukraińskich schronisk.

- Osoby, które tam pracują, chcą wydać zwierzęta do nas, żeby przejąć te z transportów z głębi ich kraju – wyjaśnia Fedaczyński.

Wojna w Ukrainie

Źródło: Dzień Dobry TVN
Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa
Teraz oglądasz
Z planu filmowego prosto na wojnę
Z planu filmowego prosto na wojnę
Teraz oglądasz
Uciekły przed wojną, wciąż walczą o życie
Uciekły przed wojną, wciąż walczą o życie
Teraz oglądasz
Ul. Wołoska 7 – miejsce wsparcia dla uchodźców z Ukrainy
Ul. Wołoska 7 – miejsce wsparcia dla uchodźców z Ukrainy
Teraz oglądasz
Mali wolontariusze dla Ukrainy
Mali wolontariusze dla Ukrainy
Teraz oglądasz
Dziennikarze na froncie w Ukrainie
Dziennikarze na froncie w Ukrainie
Teraz oglądasz
Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!
Teraz oglądasz
Wojna w Ukrainie
Wojna w Ukrainie
Teraz oglądasz
Jak pomagać uchodźcom z Ukrainy?
Jak pomagać uchodźcom z Ukrainy?
Teraz oglądasz
Razem z Ukrainą
Razem z Ukrainą
Teraz oglądasz
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Wraca na Ukrainę, aby stanąć do walki
Teraz oglądasz
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Wojna rozdzieliła ich z bliskimi
Teraz oglądasz
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Ukraińska tożsamość a rosyjskie ambicje
Teraz oglądasz
Lady Pank dedykuje utwór Ukrainie
Lady Pank dedykuje utwór Ukrainie
Teraz oglądasz
Atak Rosji na Ukrainę
Atak Rosji na Ukrainę
Teraz oglądasz
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę
Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę
Teraz oglądasz

Zwierzęta z Ukrainy przyjeżdżają także razem z uchodźcami. Zmienione na bardziej przyjazne przepisy pozwalają wwieźć nawet niezaszczepionego pupila bez paszportu. Na dworcach i przy granicach działają wolontariusze.

- Osoby, które uciekają ze zwierzętami, często nie mają ze sobą żadnych akcesoriów. Nie mają karmy, żwirków, smyczy. A my mamy wszystko, co potrzeba. Rozdajemy to i pomagamy – opowiada wolontariuszka Karina Daniszewska-Sroka.

Atak na zoo w Charkowie

Już w pierwszych dniach wojny ucierpiało Zoo w Charkowie. Zginął orangutan i dwa szympansy, a także ludzie, którzy próbowali karmić zwierzęta. Rosjanie twierdzili, że znajdują się tam cele militarne. Ogród zoologiczny ostrzeliwany był wiele razy.

- Od 1 marca Stowarzyszenie Europejskich Ogrodów Zoologicznych wydało oświadczenie w pełni popierające sankcje nałożone na Rosję. To oznacza, że zawieszone zostały transporty zarówno do, jak i z rosyjskich ogrodów zoologicznych – tłumaczy Małgorzata Chodyła z Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu. I dodaje: - Zapytaliśmy Rosjan, czy wiedzą, co się dzieje z Zoo w Charkowie. Odpowiedzieli, że przecież nic się nie dzieje.

Większe zwierzęta ewakuowane z ogrodów zoologicznych zdane są na pomoc doświadczonych organizacji działających na rzecz ich praw.

- Do tej pory były cztery transporty zwierząt z Ukrainy, przejęliśmy je na granicy, przepakowaliśmy do naszych samochodów. Większość zwierząt pojechało do azyli w Belgii i Holandii. W trakcie pokoju przewożenie zwierząt, zwłaszcza spoza terenu Unii Europejskiej, to bardzo złożona procedura. W warunkach wojny nie sposób kompletować dokumentów – wskazuje Małgorzata Chodyła.

I podkreśla, jak duży wpływ na zwierzęta ma wojenna rzeczywistość.

- Nowe miejsca, nowi ludzie, ciągłe transporty, niedokarmienie. Zdobycie kilku kilogramów świeżego mięsa dla tygrysów jest bardzo utrudnione – zaznacza.

Pomoc zwierzętom w Ukrainie

Większość transportów do Polski dotyczy psów i kotów, które zgubiły się, uciekły lub zostały porzucone.

- Od momentu wybuchu wojny byłam już pięć razy w Ukrainie. W tamtą stronę wiozę karmę, leki, a w drugą przywożę zwierzęta – mówi Karina Daniszewska-Sroka, wolontariuszka.

Podczas wyjazdów wolontariuszy pojawiają się alarmy bombowe.

- Każdy z nas, wjeżdżając na tereny objęte wojną, musi pamiętać, że coś się może wydarzyć. Trasy do Kijowa, Buczy, Aleksandrii są bardzo niebezpieczne – przyznaje pani Karina.

Wszystkie organizacje posiłkują się pieniędzmi ze zbiórek. Bez tego ich działalność nie byłaby możliwa.

- Będziemy dalej jeździć i pomagać. Mamy plan na trzy lata. Nawet jeśli wojna się skończy, to zaczną się problemy zwierząt. Ludzie będą skupieni na odbudowie kraju, będą inne priorytety – uważa Radosław Fedaczyński.

- Zwierzęta nie mają narodowości. Każdemu zwierzęciu jeśli mogę, to pomagam – kończy Karina Daniszewska-Sroka.

Cały reportaż można obejrzeć na Uwaga! TVN.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: