pomoc zwierzętom

    pomoc zwierzętom

    Anna Jajus od wielu lat opiekuje się kotami, które straciły dom na skutek śmierci opiekuna lub z powodu innych, równie przykrych okoliczności. Zwierzęta wymagające opieki medycznej znajdują schronienie w mieszkaniu 85-letniej opiekunki, pozostałe przebywają w tak zwanym Przytulisku. Emerytka z Gliwic potrzebuje pomocy, ponieważ zmaga się z poważnymi problemami, które utrudniają jej wypełnianie wyjątkowej misji.

    Rozwolnienie u psa nie jest chorobą samą w sobie, a jedynie objawem. Choć jest to dolegliwość dość powszechna, nigdy nie należy jej lekceważyć, ponieważ może być oznaką poważnych chorób układu pokarmowego i nie tylko. W tej przykrej dolegliwości zwierzakowi mogą ulżyć domowe sposoby, które każdy właściciel czworonoga powinien znać.

    Pod opieką Fundacji Serce dla Zwierząt znalazł się roczny Marcepan. Pies wymaga kilku operacji, ponieważ jego prawa tylna łapa - z powodu wady genetycznej - jest wykręcona o 180 stopni, a lewa też jest w bardzo złym stanie. Do Dzień Dobry TVN zaprosiliśmy specjalistę chirurgii weterynaryjnej lek. wet. dra Krzysztofa Zdeba, Martę Jakoniuk z fundacji i opiekunkę pieska Martę Knobelsdorf, aby zapytać o historię i leczenie Marcepana. Kto znalazł psa? Ile czeka go operacji? Ile będzie kosztowało leczenie i rehabilitacja zwierzaka? W studiu naszym gościom towarzyszył Marcepan. Pomóżmy znaleźć mu dom.

    Kiedy Nepal miał 3,5 miesiąca, został skatowany. Oprawcy skopali go, okładali prawdopodobnie deską z gwoździami, połamali miednicę w kilku miejscach, zmiażdżyli tylne łapy i wybili część zębów. Na szczęście spotkał na swojej drodze dobrych ludzi, którzy go odratowali. Niestety z powodu powikłań weterynarze byli zmuszeni amputować mu dwie tylne łapy. Historię pieska opowiedzieli w Dzień Dobry TVN: lekarz weterynarii Małgorzata Klimowicz-Myśliwiec i członek zarządu Fundacji Azylu pod Psim Aniołem Mariusz Tauber. Jak Nepalowi można pomóc?

    Marzena Białowolska, prezes Fundacji „Dzika Ostoja” to córka leśnika, która opiekuje się dzikimi zwierzętami jednocześnie dbając o to, aby pozostały dzikie i mogły wrócić na łono natury kiedy będą już na to gotowe. Łukasz Ornowski jest z kolei wolontariuszem Fundacji VIVA. Do studia Dzień Dobry TVN przyszedł z psem Pawełkiem, który czeka na adopcję. Jak twierdzą, zwierzęta ich uskrzydlają. Skąd ta niezwykła pasja? Jak ich fundacje pozyskują środki na funkcjonowanie? I co o domach tymczasowych sądzą ich sąsiedzi?

    W okolicach Serocka znajduje się niezwykły dom - hospicjum dla psów i kotów. Prowadzi go pani Iwona Gabor Kantorowicz, która postanowiła poświecić swoje życie pomocy zwierzętom. Do hospicjum trafiają stare psy i koty, których nikt nie chciał. Bardzo często są to pupile, których właściciele umarli. Nikt nie zaadoptuje takich zwierząt, więc hospicjum jest ich jedyną alternatywą - gdyby nie ono, trafiłyby do schroniska. Pani Gabriela i jej podopieczni stanęli przed dużym problemem - w maju 2017 mają stracić dach nad głową. W Dzień Dobry TVN Olga Bołądź, ambasadorka fundacji Chata Zwierzaka, powiedziała jak możemy im pomóc.

    Fundacja "Centaurus" zajmuje się zwierzętami, które przeżyły traumę. W ich stajni znajdują się konie, osły i muły. Opieka nad nimi wymaga nie tylko wielkich pokładów miłości, ale również pieniędzy. Opiekunowie Lakusia i Wiesia wpadli na niecodzienny pomysł: aby zebrać fundusze na remont stajni, nakłonili swoich podopiecznych do malowania. W Dzień Dobry TVN pokazaliśmy dzieła stworzone przez czworonożnych artystów.