Newsy

Unia Europejska z pierwszą umową na zakup potencjalnych szczepionek. Ile dawek obejmuje?

szczepionka

skaman306/ Getty Images

Newsy

Unia Europejska z pierwszą umową na zakup potencjalnych szczepionek. Ile dawek obejmuje?

szczepionka

skaman306/ Getty Images

Komisja Europejska podpisała pierwszy kontrakt na zakup niepowstałych jeszcze szczepionek przeciwko COVID-19. Sprawdzamy, ile dawek obejmie umowa. Co z Polską?

Pierwsza umowa na szczepionki

AstraZeneca - to brytyjsko-szwedzki koncern farmaceutyczny, z którym Komisja Europejska zawarła sformalizowane porozumienie w sprawie szczepionek przeciwko COVID-19. Chociaż jeszcze one nie powstały, są już w fazie przygotowywania. Opracowywany przez firmę lek, wszedł w etap badań klinicznych fazy II/III, również dzięki obiecującym wynikom w fazie I/II, dotyczących bezpieczeństwa i immunogenności.

Dostęp do zakupów szczepionek mają posiadać wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej. Umowa zakłada zakup 300 mln dawek szczepionki od spółki z opcją dodatkowych 100 mln w razie potrzeby.

Nasze negocjacje przyniosły teraz jasny rezultat: pierwsza podpisana umowa jest wyrazem naszego zobowiązania na rzecz zapewnienia zróżnicowanego portfolio szczepionek, by chronić zdrowie naszych obywateli

- powiedziała unijna komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności, Stella Kyriakidu.

Jak się okazuje, AstraZeneca nie jest jedyną firmą, z którą Unia Europejska zawiera porozumienia dotyczące pożądanego leku na chorobę wywołaną zakażeniem koronawirusem. Oto lista koncernów wraz z potencjalną liczbą szczepionek:

  • Sanofi: 300 milionów dawek;
  • CureVac: 225 milionów dawek;
  • Johnson & Johnson: 200 milionów dawek z opcją dokupienia 200 mln;
  • Moderna: 80 milionów dawek

Szczepionki na koronawirusa – dla kogo?

Jak zapewnia Komisja Europejska, szczepionki na COVID-19 będą dostępne dla wszystkich obywateli krajów, które są członkami Unii Europejskiej, a więc dla około 446 milionów osób. Mówi się o tym, że maksymalna liczba dawek, które dane państwo może zakupić w ramach danej umowy, jest wprost proporcjonalna do populacji krajowej.

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy szczepionki wejdą na rynek, i jak duże będzie zapotrzebowanie. 

Zobaczcie rozmowę z Polką, która pracuje nad szczepionką na COVID-19:

Dzień Dobry TVN

Zobacz też:

Czy maseczki w szkołach będą obowiązkowe? Minister Piontkowski wyjaśnia 

"Martwimy się". Naukowcy uważają, że lockdown może napędzić epidemię otyłości

1 września już za chwilę. Wirusolog o powrocie dzieci do szkół: "To nie jest dobry moment"

Co sądzisz o tym artykule?
57
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0