Rozrywka

Trzecia edycja "Kanapowców" różni się od poprzednich nie tylko z powodu pandemii. "Jest najcięższa"

Rozrywka

Trzecia edycja "Kanapowców" różni się od poprzednich nie tylko z powodu pandemii. "Jest najcięższa"

"Kanapowcy" wrócili na antenę TTV w kolejnej, trzeciej już odsłonie. Tym razem to panowie z Warszawy walczą o nowe życie i utratę zbędnych kilogramów. Z trenerem osobistym, Krzysztofem Ferencem, porozmawialiśmy nie tylko o jego nowych podopiecznych, ale też m.in. o odchudzaniu w parze z drugą połówką.

W trzecim sezonie "Kanapowców" poznaliśmy pięciu mężczyzn zdecydowanych na rozpoczęcie nowego, zdrowszego życia. To: Kuba, Piotr, Patryk, Sebastian i Kamil. Ich mentorem jest trener osobisty Krzysztof Ferenc. To on wymyśla ćwiczenia i diety dla panów, a przede wszystkim wspiera ich w tej niełatwej walce z niezdrowymi przyzwyczajeniami.

"Kanapowcy". Jak gubić kilogramy w pandemii?

Redaktor serwisu dziendobry.tvn.pl, Mateusz Łysiak, rozmawiał ostatnio z Krzysztofem Ferencem przy okazji premiery trzeciego sezonu "Kanapowców". Jak przyznał trener, ta edycja pod wieloma względami różni się od poprzedniej, chociażby ze względu na to, że była realizowana w pandemii, co czasem utrudniało planowanie aktywności dla uczestników. Jak przekonuje Ferenc, obostrzenia nie powinny być jednak wymówką przy gubieniu kilogramów.

— Nikomu nie zostały zabronione spacery, marszobiegi, biegi, aktywności w parkach czy chociażby aktywności w domu. Zdaję sobie sprawę z tego, że Polacy nie dysponują w mieszkaniach takim sprzętem jak w klubach fitness, aczkolwiek można wykonać coś takiego, co się nazywa FBW (z ang. full body workout), chociażby na ciężarze własnym — zachęcał.

"Kanapowcy". Najcięższa edycja ze wszystkich

Jak zdradził trener "Kanapowców", bohaterowie trzeciego sezonu programu są znacznie ciężsi od swoich kolegów z dwóch poprzednich edycji. Łączy ich jednak nie tylko tusza, ale także determinacja i chęć zmiany ciała oraz mentalności. To będzie wiązało się między innymi z przejściem na dietę oraz  rozpoczęciem regularnych treningów.

— Panowie są bardzo, ale to bardzo otyli. To jest edycja najcięższa. Nie chcę tutaj skłamać, ale myślę, że jakbyśmy dodali wszystkie kilogramy pięciu gentlemanów, to wyszłoby grubo ponad 700 — dodał Ferenc.

Czy mieszkanie w tak wielkim mieście jak Warszawa sprzyja tyciu? Odpowiedź na to pytanie usłyszycie w materiale wideo na górze.

Zobacz też: 

Kiełki, czyli zdrowie z zarodka. Dietetyk o ich właściwościach: "Są niskokaloryczne i bardzo odżywcze"

Ania Lewandowska kontra niejedzenie śniadań. Czy to naprawdę najważniejszy posiłek dnia? 

Zwyciężczyni 2. edycji "MasterChefa" gościem specjalnym w "MasterChef Junior". Jak potoczyła się jej kariera?

Zobacz wideo: Dobra forma. Jak ją utrzymać?

Co sądzisz o tym artykule?
74
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0