Jakie tajemnice skrywa Fez? Niezwykłe marokańskie miasto liczy 1300 lat

Jakie tajemnice skrywa Fez? Niezwykłe marokańskie miasto liczy 1300 lat
Do zobaczenia w Fezie
Źródło: Dzień Dobry TVN
Michał Cessanis zabrał widzów Dzień Dobry TVN w niezwykłą podróż do Fezu. To wyjątkowe miasto w Maroku powstało 1300 lat temu i niezmiennie zachwyca turystów swoim unikalnym charakterem, architekturą oraz średniowieczną arabską dzielnicą. Jakie sekrety skrywa tamtejsza medina i czym przyciąga do siebie Polaków?
Artykuł w skrócie:
  • Fez leży w północnej części Maroka, ale od wybrzeża dzieli go jeszcze ponad 200 km
  • Miasto uchodzi za kulturalną i naukową stolicę kraju
  • Jedną z Polek, które postanowiły w nim zamieszkać, jest bohaterka reportażu Dzień Dobry TVN Ewa Potocka. Czym zajmuje się na co dzień?

Z wizytą w Fezie

Michał Cessanis zaprezentował widzom Dzień Dobry TVN tradycyjną marokańską bramę, strzegącą wejścia do historycznej dzielnicy w Fezie.

- Takie wejście na Stare Miasto w Fezie to ja rozumiem, tylko spójrzcie na tę imponującą bramę! Kiedy miasto powstawało w VIII w., wyglądała jednak zupełnie inaczej i była małą, skromną bramą - wyjaśnił podróżnik.

Jak się okazuje, wskazana przez niego brama kryje wiele symboli.

- Mamy tutaj wiele znaczeń - kolor niebieski nawiązuje do oceanu i nieba, ale jeśli przejdziemy na drugą stronę, to zobaczymy kolor zielony, nawiązujący do Islamu, duchowości i spokoju - podkreślił.

Michał Cessanis pokazał także, jak wygląda najstarsza uczelnia świata, która powstała właśnie w Maroku.

- W Fezie znajduje się najstarszy uniwersytet na świecie, założony w 859 r. przez niejaką Fatimę, córkę bogatego kupca, która odziedziczyła ogromny majątek i postanowiła ufundować meczet oraz uczelnię - zdradził.

Polka mieszka w Maroku już od 13 lat. Czym się tam zajmuje?

Medina w Fezie to miejsce pełne niezwykłej historii oraz ludzi. Średniowieczną dzielnicę zamieszkuje ponoć 400 tys. ludzi. Wśród nich są także Polacy, m.in. Ewa Potocka, która mieszka w Maroku już od 13 lat. W rozmowie z Michałem Cessanisem bohaterka reportażu Dzień Dobry TVN nie ukrywała, że historyczna dzielnica Fezu przypomina rozległy labirynt, w którym można się łatwo zgubić.

- Musisz zapamiętywać jakieś stałe punkty, coś, co nie zniknie, np. drzwi - poleciła, prowadząc podróżnika do swojego domu.

Czym kobieta zajmuje się na co dzień?

- Jestem artystką, ale też wykładowcą na uniwersytecie. Uczę studentów designu - wyjaśniła.

Michał Cessanis nie krył swojego zachwytu nad jej orientalnym lokum.

- To jest tradycyjny marokański dom, on jest bardzo stary. Podobno ma 300 lat. Podstawową konstrukcją jest to, że nie ma okien na zewnątrz, tylko są one skierowane do środka, zresztą wszystko się dzieje wewnątrz - zdradziła.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości