- Jarmarki świąteczne biją rekordy popularności – Polacy masowo odwiedzają je w kraju i za granicą, szukając świątecznej atmosfery, światła i klimatu, którego brakuje zimą. Trend rośnie, a zainteresowanie stoiskami w Polsce wzrosło o 40%.
- Najciekawsze kierunki według ekspertki – Za najlepsze jarmarki uznawane są m.in. Wiedeń, Praga, Ołomuniec, Tallin i Wilno. Polskie jarmarki – szczególnie Gdańsk, Wrocław i Kraków – zdobywają coraz większe uznanie w Europie dzięki klimatycznym dekoracjom i bogatej ofercie kulinarnej.
- Ceny i jakość na jarmarkach – Choć koszty nie są niskie, ceny pozostały na poziomie ubiegłego roku. Aby w pełni skorzystać z atrakcji, potrzeba ok. 150–200 zł na osobę, przy czym jakość nie zawsze odpowiada wysokim cenom.
Świąteczna gorączka jarmarków
Polacy masowo ruszyli na jarmarki – zarówno w kraju, jak i za granicę, a popularność tych wydarzeń rośnie z roku na rok. Według danych zainteresowanie samymi stoiskami w Polsce wzrosło o 40%, a świąteczne miasteczka stały się jednym z najchętniej wybieranych zimowych sposobów spędzania czasu. Dlaczego?
Grudzień jest ciemny, zimny i ponury, a jarmarki dają światło, ciepło, atmosferę i poczucie świątecznej magii.
- Historia zaczęła się w Niemczech w XV wieku. Drezno do dzisiaj jest przepiękną stolicą jarmarków. Przy tych zabytkowych kamienicach te domki, światła, zapachy, to zaczyna żyć inaczej. Potem jarmarki ruszyły w Europę – powiedziała Klaudia Zawistowska.
Polskie i zagraniczne jarmarki – ranking najlepszych miejsc
Myśląc o jarmarkach świątecznych za granicą, pierwsza myśl pada na Niemcy. Tam niemal każda dzielnica ma swoje stoisko. Czy to jednak słuszny wybór?
- Absolutnie nie Niemcy, jest tłoczno, drogo, chyba że pojedzie się do Berlina na jarmark all inclusive. Tam można bawić się przednio. Płacisz za dwie godziny 30 euro i przed ten czas chodzisz się od domku do domu, testując wszystko – powiedziała
Zdaniem Klaudii, szukając miejsca na city break, warto wziąć pod uwagę Wiedeń, czy Czechy.
- Wróciłam prosto z jarmarku w Ołomuńcu taka mała Praga, fajne miejsce do pospacerowania, pozwiedzania i napicia się soku dla dorosłych za 10 zł. Polecam Pragę też jeden ze smaczniejszych jarmarków. Wiedeń jest przepiękny ale jeśli nie chcemy tłumów, polecam Tallin, Wilno – dodała.
Polskie jarmarki coraz częściej trafiają do europejskich rankingów i przyciągają turystów z zagranicy. Gdańsk, Wrocław czy Kraków stają się zimowymi "hitami", zwłaszcza dla Brytyjczyków, którzy traktują Polskę jako atrakcyjny cenowo kierunek premium.
Kluczowe różnice między jarmarkami dotyczą atmosfery, kuchni i organizacji — a polskie jarmarki wyróżnia bogata kuchnia międzynarodowa oraz rękodzieło.
- W Gdańsku mamy cudowny jarmark z kuchnią międzynarodową, 22 stanowiska. To jest coś, co wyróżnia ten jarmark – klimat i zachowanie racjonalności między jakością produktu a ceną. Wrocław jest piękny, ale walczy o uzyskanie lepszego statusu międzynarodowego, wciąż wygrywa Gdańsk i Kraków. We Wrocławiu rządzi bucik, to jest tradycja, że jeździ się tam po to, żeby zebrać nowy kubeczek. Z jakością jeszcze gonią - wyjaśniła.
Ceny na jarmarkach świątecznych
Ceny na jarmarkach świątecznych nie należą do najtańszych. Jak przygnała ekspertka, utrzymują poziom ubiegłoroczny. Problemem jest jednak fakt, ze jakość nie zawsze idzie w parze z ceną.
- Ja za 50 zł bawię się super, ale jeśli chcemy naprawdę podegustować, spróbować różnych rzeczy to potrzeba ok. 150-200 zł na osobę – powiedziała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Ten jarmark świąteczny ciągnie się przez ponad 1 km. Bez problemu dojedziesz tam samochodem
- Akop Szostak i jego partnerka dekorują choinkę już w listopadzie. "Przed nami były wszystkie galerie handlowe"
- Andrzej Piaseczny wtargnął na scenę podczas jarmarku świątecznego. Do sieci trafiło nagranie
Autor: Nastazja Bloch
Źródło zdjęcia głównego: East News/Michał Woźniak