Gwiazdy

Żona Seana Connery'ego ujawniła szczegóły jego śmierci. "Byłam z nim, gdy odchodził. Po prostu się wyślizgnął życiu"

Gwiazdy

Żona Seana Connery'ego ujawniła szczegóły jego śmierci. "Byłam z nim, gdy odchodził. Po prostu się wyślizgnął życiu"

Sean Connery zmarł w sobotę 31 października w wieku 90 lat. Choć od długiego czasu cierpiał na demencję, u jego boku od 45 lat trwała żona. Micheline Roquebrune w przeszłości wybaczyła mu zdradę. Teraz zapewnia, że mieli "cudowne życie". Zobaczcie ich ostatnie wspólne zdjęcie.

Miłość Seana Connery

W przeciągu swojego życia Sean Connery zagrał w ponad 150 produkcjach, jednak jego najpopularniejszą rolą i tak stał się agent 007. Aktor wcielał się w Jamesa Bonda aż 7 razy. Przyniosło mu to międzynarodową popularność, a także uwielbienie fanek. Uchodził za bożyszcze kobiet.

Gdy w 1962 roku w wieku 32 lat po raz pierwszy ożenił się z australijską aktorką Diane Cilento, ich wesele odbyło się w tajemnicy. Byli ze sobą 11 lat i doczekali się syna, Jasona. Niestety w trakcie trwania ich związku musiał podtrzymywać wizerunek kobieciarza, co bardzo nie podobało się jego partnerce.

Z drugą żoną poznał się w 1970 roku na turnieju golfowym. To była miłość od pierwszego wejrzeniaPrzez jakiś czas utrzymywali związek na odległość (Sean żył w USA, natomiast Micheline Roquebrune w Afryce Północnej), a potem postanowili zamieszkać razem. Pobrali się w 1975 roku. Niedługo później w ich małżeństwie nadszedł kryzys.

Sean Connery w latach 80. zdradził swoją żonę - o czym było zresztą bardzo głośno - z Lynsey de Paul. To była taka znana wtedy piosenkarka. Żona wybaczyła mu tę zdradę, ponieważ (...) powiedziała wtedy, że ich miłość jest na tyle silna, że przetrwa ten kryzys

- przypomniała w Dzień Dobry TVN Sandra Hajduk.

Od tamtej pory byli nierozłączni. Micheline nie zależało na sławie. Pracowała jako malarka i aktywnie uczestniczyła w życiu męża, doradzając mu w decyzjach zawodowych czy wspierając. Towarzyszyła mu do ostatnich chwil.

Ostatnie zdjęcie Seana Connery'ego i Micheline Roquebrune

Teraz, po śmierci męża, Micheline Roquebrune wypowiada się o nim w samych superlatywach. W rozmowie z "Daily Mail" powiedziała:

Miał demencję i to go dobiło. Chciał odejść bez zamieszania. Był wspaniały i mieliśmy razem cudowne życie. Był wzorem mężczyzny. Wiem, że bez niego będzie bardzo ciężko. Ale to nie mogło trwać wiecznie i odszedł spokojnie.

Z kolei w wywiadzie dla BBC malarka zdradziła, jak wyglądały ostatnie chwile kultowego aktora. Okazuje się, że zmarł w spokoju. Dokładnie tak, jak pragnął.

Dla niego to nie było życie. Nie mógł się komunikować w ostatnim czasie. Przynajmniej zmarł we śnie, to było tak bardzo spokojne. Byłam z nim, gdy odchodził. Po prostu się wyślizgnął życiu. To było to, czego chciał

- wyznała Micheline Roquebrune.

Ostatnie wspólne zdjęcie Seana Connery'ego i Micheline Roquebrune. Zostało wykonane 25 sierpnia 2020 w dniu 90. urodzin aktora:

Nie żyje Sean Connery. Zobacz wideo:

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Co sądzisz o tym artykule?
64
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0