Klęska głodu w Sudanie Południowym. "Chłopczyk w wieku 2 lat ważył niecałe 3 kg"

Klęska głodu w Sudanie Południowym. "Chłopczyk w wieku 2 lat ważył niecałe 3 kg"
Klęska głodu w Sudanie Południowym
Źródło: Dzień Dobry TVN
Fundacja Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej od lat działa w Sudanie Południowym, prowadząc tam Centrum Dożywiania, które ratuje życie dzieci dotkniętych głodem. W tym roku potrzeby są jednak większe niż kiedykolwiek. Pracownicy organizacji codziennie muszą dokonywać dramatycznych wyborów, które są spowodowane m.in. brakiem żywności terapeutycznej. Jak można pomóc Sudańczykom? O tym w Dzień Dobry TVN mówili Aleksandra Mizerska, afrykanistka i dyrektorka regionalna PCPM na Afrykę Wschodnią oraz Dariusz Zalewski, dziennikarz i działacz PCPM.
Artykuł w skrócie:
  • Mieszkańcy Sudanu Południowego zmagają się ze skrajnym niedożywieniem.
  • Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że do Fundacji PCPM codziennie trafia wiele wychudzonych dzieci, które nie mają siły, by poruszać się na własnych nogach.
  • W jaki sposób można im pomóc?

Sudan Południowy zmaga się z klęską głodu

W Sudanie Południowym nieustannie można spotkać się ze skrajnymi przypadkami niedożywienia.

- Od razu przychodzi mi na myśl chłopiec o imieniu John, którego mieliśmy okazję widzieć, będąc teraz z Darkiem na północy Sudanu Południowego. To jest jeden z setek przypadków dzieciaków, które zostaną przynoszone do naszego Centrum Dożywiania. Chłopczyk w wieku około 2 lat, który ważył niecałe 3 kg - podkreśliła Aleksandra Mizerska.

Co sprawia, że życie mieszkańców Sudanu Południowego jest pełne wyzwań i codziennej walki o przetrwanie?

- Przede wszystkim, bardzo trudna jest sytuacja geograficzna tego kraju, z czym wiąże się niedobór żywności, ale również konflikty. Ludzie, którzy musieli uciekać z Sudanu Południowego na północ, wracają tam już od dwóch lat, bo tyle trwa tam wojna i szukają bezpiecznego miejsca. Z jednej strony jest więc problem z tym, żeby wyprodukować sobie jakąś żywność, a z drugiej strony - napływ ludzi, którzy potrzebują pomocy - wyjaśnił Dariusz Zalewski.

Jak pomóc mieszkańcom Sudanu Południowego?

- Działamy od 10 lat, prowadząc Ośrodek Dożywiania, gdzie pomagamy najmłodszym dzieciakom do lat 5, dystrybuując żywność terapeutyczną. To są posiłki wysokoenergetyczne, które podajemy skrajnie niedożywionym dzieciom. Takich saszetek dziecko powinno dostawać około 2-3 dziennie. W ciągu kilku tygodni, czasami miesięcy, jesteśmy w stanie wyprowadzić najmłodszych z bardzo ciężkiego stanu - opowiadała Aleksandra Mizerska.

- Zdecydowaliśmy się dostarczać pomoc na miejsce. Przewozimy ją ciężarówką z Kenii, bo nie chcemy trwonić środków na transport. Przewozimy ją raz lub dwa w roku, co wystarcza na to, żeby pomóc tym dzieciakom. Nie spodziewałem się tego, co zobaczę tam na miejscu. [...] Stan tych dzieciaków jest naprawdę przerażający - zaznaczył Dariusz Zalewski.

Jak można wesprzeć działania Fundacji Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej?

- Wystarczy, że uda się nam zebrać odpowiednią ilość pieniędzy, żeby zapewnić tym dzieciakom stałą terapię. Uruchomiliśmy zbiórkę, też jest możliwość wpłat regularnych, różnymi sposobami - zachęcał dziennikarz.

Link do zbiórki na rzecz mieszkańców Sudanu Południowego znajduje się tutaj.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości