zbiórka pieniędzy

    zbiórka pieniędzy

    Anna Koval szczęśliwie urodziła córeczkę w Ukrainie. Rok później rozpoczęła walkę o życie i zdrowie małej Sofijki. Bitwa o najdroższy lek na świecie w obliczu inwazji rosyjskiej - wciąż trwa. Liczy się każda minuta i każda złotówka. Brakuje 7 mln. - Wierzę, że jeszcze będziemy normalnie żyć - mówi w cyklu "Siła jest kobietą".

    W związku z wojną w Ukrainie wiele osób pragnie pomagać. Nie każdy może pozwolić sobie na przyjęcie uchodźców pod swój dach lub przybycia na granicę i wzięcia udziału w wolontariacie. W takiej sytuacji można wspierać Ukrainę finansowo. Jak wpłacić pieniądze na pomoc Ukrainie i ukraińskiej armii?

    Krzysztof Krauze to utalentowany uczeń jednego z warszawskich liceów, którego życie wystawiło na próbę. 17-latek urodził się z czterokończynowym porażeniem mózgowym, a niespełna 5 lat temu miał wypadek, na skutek którego rozwinęła się jałowa martwica głowy kości udowej. W ubiegłym roku stwierdzono u niego obustronne uszkodzenie nerwu wzrokowego. Poznajcie jego historię.

    Internetowe zbiórki okazały się lekarstwem na bolączki wielu osób. Inaczej było w przypadku pana Bartosza, który z powodu choroby utrzymuje się ze świadczeń MOPS-u. Ponieważ po opłaceniu wszystkich należności na jedzenie i leki zostaje mu 160 zł, znajomi podsunęli mu pomysł internetowej zbiórki. Okazało się jednak, że zamiast ulżyć w trudnej sytuacji, dodatkowo ją skomplikowała. W sprawie interweniowali reporterzy programu Uwaga! TVN

    Sandra Arkabuz ma 6 lat i od początku tego roku walczy z bardzo agresywną odmianą nowotworu mózgu. Okazało się, że są już przerzuty i potrzebna jest eksperymentalna immunoterapia. Rodzice uruchomili zbiórkę pieniędzy na leczenie w Köln. Proszą o wsparcie, bo na uzbieranie pieniędzy został zaledwie tydzień.

    Zwykły 3-dniowy wirus zamienił się w druzgocącą diagnozę. Rodzicom niespełna rocznej Arianki zostało 15 dni na to, by uratować jej życie. Lekarze wycenili je na 9 milionów złotych. - Doktor mówił, że powinniśmy pogodzić się z tym, iż być może nie będziemy w stanie nic więcej zrobić - powiedziała mama dziewczynki.