- Podczas streamu Łatwoganga zebrano ponad 250 milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters.
- Jurek Owsiak określił wynik akcji jako "nieprawdopodobną sumę".
- Szef WOŚP porównał emocje towarzyszące zbiórce do pierwszego finału Orkiestry z 1993 roku.
- Owsiak pochwalił pomysł ustanowienia 26 kwietnia dniem pomocy onkologii dziecięcej. Podkreślił, że WOŚP również "musi się uczyć" od nowych inicjatyw internetowych.
Dalsza część tekstu poniżej.
Zbiórka Łatwoganga - rekordowa akcja charytatywna
26 kwietnia zakończył się wyjątkowy, charytatywny stream, podczas którego twórca internetowy Łatwogang wraz z zaproszonymi gośćmi i darczyńcami zebrał dla Fundacji Cancer Fighters ponad 250 milionów złotych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wsparcie osób chorych na raka oraz ich rodzin. Skala akcji przerosła oczekiwania nie tylko internautów, ale też środowiska organizacji pozarządowych.
Wydarzenie, które przez kilka dni śledziły setki tysięcy, a nawet miliony widzów, zostało uznane za największą internetową zbiórkę charytatywną w historii polskiego Internetu. W sieci szybko pojawiły się komentarze pełne uznania - zarówno od fanów, jak i od przedstawicieli świata kultury czy mediów.
Jerzy Owsiak gratuluje Łatwogangowi
Do organizatorów akcji zwrócił się m.in Jurek Owsiak, założyciel i prezes Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nie krył podziwu dla inicjatywy internetowych twórców.
- To jest taki moment, w którym także ja, jako szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mówię zupełnie wprost: to my się także od was musimy uczyć. To także my patrzymy, jak wy to robicie, to także dla nas jest niesamowita nauka - podkreślił.
Owsiak zwrócił uwagę, że choć WOŚP od ponad trzech dekad prowadzi zbiórki w tradycyjnej formule, nowe pokolenie pokazuje, jak można łączyć technologię, emocje i autentyczność, aby angażować społeczność wokół wspólnego celu.
- My od 34 lat robimy je w podobny sposób, to wy pokazujecie, że można robić to inaczej - dodał.
Wspomnienie pierwszego finału WOŚP
W swoim wystąpieniu Jerzy Owsiak nawiązał również do początków Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, porównując emocje towarzyszące zbiórce Łatwoganga do pierwszego finału z 1993 roku.
- Ale ile było szczęścia, ile było radości, ile było fascynacji tym, co się wydarzyło. Ten dzień dla organizatorów [zbiórki dla Cancer Fighters - przyp red.] myślę, że jest właśnie takim samym dniem - stwierdził.
Szef WOŚP przypomniał, że wówczas udało się zebrać - w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze - około 3,7 miliona złotych. Chociaż kwoty nie da się porównać z obecnym rekordem, to emocje, zdaniem Owsiaka, pozostają takie same.
Dzień pomocy onkologii dziecięcej - pomysł, który zyskał poparcie Jurka Owsiaka
Jurek Owsiak odniósł się również do inicjatywy Bedoesa i Łatwoganga, którzy zaproponowali, by 26 kwietnia stał się dniem poświęconym pomocy onkologii dziecięcej. W jego opinii to doskonały pomysł na utrwalenie energii, jaka zrodziła się wokół internetowej akcji.
- Super pomysł, aby to nie uciekło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to robią, po swojemu, tak jak oni to chcą, żeby to później powielać jeszcze raz i jeszcze raz - zaznaczył szef WOŚP.
Więcej informacji na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- Kim jest Łatwogang? Robi furorę w sieci i zebrał kilka milionów złotych dla dzieci chorych na raka
- Maffashion zgoliła włosy na streamie Łatwoganga. Tak wspiera chorych na raka. "Cała drżę. Wali mi serce"
- Julia Wieniawa i Adam Zdrójkowski pocałowali się na streamie Łatwoganga. "Challenge accepted"