Styl życia

Są bliźniaczkami i występują razem w Mazowszu. Wykładowcy chcieli je rozdzielić, ale zaprotestowały. Czy żałują?

Styl życia

Autor:
Berenika
Olesińska
Źródło:
Dzień Dobry TVN
Bliźniaczki, które pokochały „Mazowsze”
Bliźniaczki, które pokochały „Mazowsze” Dzień Dobry TVN
wideo 2/10
Dzień Dobry TVNBliźniaczki, które pokochały „Mazowsze”

Kamila Kuźma i Karolina Syska to pierwsze i jedyne bliźniaczki w ponad 70-letniej historii zespołu Mazowsze. Choć namawiano je do muzycznej rozłąki, nigdy nie zrezygnowały ze wspólnego śpiewania. Co sprawiało im największą trudność podczas pierwszych występów na scenie?

Śpiewające bliźniaczki z Mazowsza - jak trafiły do zespołu?

Miłość do muzyki zaszczepili w nich rodzice i dziadkowie. Gdy miały pięć lat, trafiły do lokalnego zespołu folklorystycznego. Nut i harmonii uczyły się w podstawowej i średniej szkole muzycznej w klasie skrzypiec oraz fortepianu. Zaliczyły również przygodę z organami. Na studia wyjechały do Szczecina, gdzie kształciły śpiew operowy. Przyszłość wiązały z baletem, operą i operetką. Jak więc znalazły się w Państwowym Zespole Ludowym Pieśni i Tańca „Mazowsze"? Posłuchały sugestii ojca i dziadka oraz wewnętrznego głosu, który mówił im, że nie chcą się rozdzielać, by kontynuować solowe kariery. Kamila Kuźma i Karolina Syska postanowiły zasilić szeregi chóru, by nadal czerpać radość ze wspólnej pracy.

- Mamy różne głosy, ale barwowo się dopełniamy. Niektórzy nas nie poznają po wyglądzie, ale po głosie nas rozpoznają - mówią w studio Dzień Dobry TVN.

Na przekór sugestiom wykładowców, którzy doradzali, by siostry bliźniaczki pobierały nauki u innych profesorów i zrezygnowały ze śpiewania w duecie, Kamila i Karolina jeszcze bardziej umocniły swoją więź. - Żadna z nas nie wyobrażała sobie, że miałybyśmy prowadzić solowe kariery i konkurować - tłumaczą.

Zespół Mazowsze - egzaminy, występy

Kamila i Karolina dostały się do Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” za pierwszym podejściem. Egzaminy wiązały się z ogromnym stresem, ponieważ większość kandydatów interesowała się losami zespołu o wiele wcześniej niż siostry bliźniaczki. Jak jury zareagowało na widok identycznych dziewcząt?

- To nie było zaskoczenie. Pierwszą eliminacją było wysłanie listu motywacyjnego. Przyznajemy, że napisałyśmy jeden, więc wiedzieli, że przyjdą bliźniaczki - wyjaśniają śpiewaczki.

Największym wyzwaniem dla sióstr było opanowanie niezbędnych podczas występów na scenie ruchów tanecznych. Niegdyś trenowały taniec towarzyski, ale nigdy nie miały do czynienia z ludowymi figurami.

W naszym materiale wideo usłyszycie, jak Kamila i Karolina brzmią w dwugłosie, wykonując popularny utwór z bajki w nieco różniącej się od oryginalnej aranżacji.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło: Dzień Dobry TVN

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości