Styl życia

Nadciąga inwazja guniaków. Czy mamy powód, by się ich bać?

Styl życia

Autor:
Nastazja
Bloch
Guniak czerwczyk na liściu

Budzą strach i odrazę. Duże, włochate i głośne insekty atakują nas wieczorami podczas spacerów, wplątują się we włosy oraz wpadają za ubrania. W lipcu będzie ich zdecydowanie więcej, ponieważ trwa właśnie inwazja guniaka czerwczyka. Czy należy się go bać? Czym są jego "pijane loty">

Inwazja guniaka czerwczyka

Lipiec kojarzy nam się z wakacjami, ciepłymi wieczorami i… latającymi nad głowami chrząszczami. To właśnie na początek miesiąca przypada największa inwazja guniaka czerwczyka. Nieznośne owady potrafią uprzykrzyć nam życie i skutecznie wystraszyć, szczególnie gdy przypadkowo wplączą się we włosy.

Choć każdy z nas z pewnością widział je przynajmniej kilka razy w życiu, raczej nikt specjalnie się im nie przyglądał. Na pierwszy rzut oka przypominają chrabąszcze majowe lub kasztanowe. Jak zatem odróżnić Amphi-mallus solstitialis od pozostałych gatunków? Mają od 14-18 milimetrów, są koloru miodowego, żółtobrunatnego lub brunatne. Ponadto samce są mocno owłosione. Kluczowe pozostaje jednak pytanie, czy mamy powody, by się ich bać? Zdaniem ekspertów nie mamy się czego bać.

Nie mają one tak silnego aparatu gębowego, żeby mogły przeciąć ludzką skórę. Zresztą człowiek ich nie interesuje, guniaki są wegetarianami, mogą co najwyżej - jeśli jest ich więcej - poogryzać liście roślin przez co będą wolniej rosły

Guniak czerwczyk– letnie gody

Jeśli zastanawiacie się, skąd tyle guniaków znajduje się w waszych ogrodach i parkach, śpieszymy z odpowiedzią. Koniec czerwca i początek lipca to czas, w którym odbywają się gody.

Jak twierdzi dr Daniel Kubisz, wpływ na liczbę owadów mają także cieplejsze zimy. Podczas rozrodu samica przygotowuje norkę, w której składa jaja, a następnie odlatuje. Gdy nie ma przymrozków, larwy mają więc większą szansę na przeżycie. Co więcej,  pędraki żyją dwa, a nawet trzy lata w ziemi i odżywiają się korzeniami roślin.

Guniaki lubią ludzi

Zastanawiający jest także fakt, dlaczego guniaki tak lgną do ludzi. Jak się okazuje, nie ma tu wytłumaczenia naukowego. Stworzenia te prawdopodobnie wpadają na nas zupełnie przez przypadek. Nieporadne owady nie zawsze potrafią zmienić tor, szczególnie gdy latają grupami i uskuteczniają tzw. pijane loty. Co to takiego? To droga, jaką pokonują samce, podążając za zapachem samicy.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: WebSubstance/GettyImages

Pozostałe wiadomości