Święta bez dodatkowych kilogramów
Święta to czas, w którym zdecydowanie powinniśmy cieszyć się chwilą spędzaną z bliskimi. To także moment, w którym nie powinniśmy stawiać sobie restrykcyjnych wyrzeczeń dotyczących diet. Jak przyznała dietetyczka, dajmy sobie przyzwolenie na świętowanie i nie bójmy się jednej porcji sernika, pierogów czy krokietów.
- My często się głodzimy, po to, żeby usiąść do świątecznego stołu i zacząć jeść wszystko w dużych ilości. To obżarstwo trwa kilka dni. Tutaj chodzi przede wszystkim o nasze zdrowie. Ja zawsze powtarzam swoim pacjentom, że święta są po to, żeby świętować ale jeżeli będziemy jeść mnóstwo tłuszczu i cukru, możemy sobie zrobić krzywdę - powiedziała doktor Wanda Baltaza.
Jak "odchudzić" świąteczne potrawy?
Jak dodała dietetyczka, polska kuchnia świąteczna ma to do siebie, że często jest bardzo tłusta. Smażone ryby, pierogi ze śmietaną, krokiety, kapusta zasmażana, a do tego jeszcze desery w postaci ciast z kremem. Co zatem zrobić, by wprowadzić zdrowsze wersje na świąteczny stół?
- Pierwsza podstawowa rzecz, po to jest kompot z suszu, żebyśmy dostarczali sobie więcej błonnika rozpuszczalnego, ale też jest bardzo słodki. Tutaj chodzi o to, żebyśmy nie odmawiali sobie wszystkiego, tylko szli małymi krokami. Regularność, ruch, picie wody i nie jemy na zapas – powiedziała dietetyczka.
Druga bardzo ważna kwestia to odmierzanie tłuszczu. Bardzo często lejemy olej czy masło "na oko" i to właśnie nas gubi. Podobnie jest z majonezem, gotowymi sosami, cukrem czy miodem, zwłaszcza w makowcach, kluskach z makiem i innych deserach.
- Majonez to jest jajko z olejem, więc ma dużo tłuszczu. Jeżeli weźmiemy jogurt grecki albo skyr i przygotujemy sos z dodatkiem majonezu, musztardy, soli i pieprzu, to różnica w smaku jest niewyczuwalna. Czymś takim odejmujemy sobie prawie 90 kcal – powiedziała.
Wiele osób uważa, że żeby pierogi, krokiety, czy panierka ryby były chrupiące, trzeba je smażyć na głębokim tłuszczu. Tymczasem bardzo podobny efekt można osiągnąć w piekarniku. Bez zalewania tłuszczem i bez wysuszania potrawy.
- Proces smażenia zawsze jest niezdrowy. Tworzą się związki, które mogą wpłynąć na procesy zapalne i nowotworowe. Ja zaproponowałam panierkę extra. Możemy wymieszać otręby i płatki owsiane z parmezanem, dodać fajnych przyprawy, skropić sokiem z cytryny. Piekarnik czy airfryer sprawi, że ta skórka będzie natychmiast chrupiąca – dodała.
Nieodłączną częścią świąt są także ciasta i legendarny sernik. Zamiast wersji z karmelem, czekoladą czy słodkimi kremami, warto wybrać coś nieco lżejszego. Sernik w wersji białkowej bez spodu nie tylko będzie świetną słodką przekąską do kawy, ale i solidnym źródłem białka.
- Nawet jeśli sięgniemy po tłusty twaróg, który jest bardziej kremowy, ale jak zrezygnujemy ze spodu, a zobaczcie, że są to zazwyczaj herbatniki z masłem, to już mamy oszczędność kaloryczną. Jak bardzo chcemy być fit, to możemy, zamiast cukru sięgnąć po jego zamiennik tj. erytrytol – powiedziała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- W burakach, jabłkach i z bułką. Szymon Czerwiński ma patent na śledzia
- Ziołowa Królowa na ratunek po świątecznym obżarstwie. Te napary przyniosą nam ulgę
- Ryba na święta. Która będzie najzdrowsza i najsmaczniejsza?
Autor: Nastazja Bloch
Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzyński/East News