Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Warszawa. W Łazienkach Królewskich zaobserwowano borsuka
- W jednej z nor na terenie Łazienek Królewskich zamieszkał borsuk. To wyjątkowy gość i już wyjaśniamy dlaczego - kuny i łasice znamy tu od dawna, ale borsuk pojawił się u nas po raz pierwszy - poinformowały Łazienki Królewskie w poście w mediach społecznościowych.
Borsuk to największy przedstawiciel łasicowatych w Polsce. Biała głowa z czarnymi pasami biegnącymi po boku od nosa, poprzez oczy do uszu to jego cecha charakterystyczna. Łapy borsuka są uzbrojone w potężne, porównywalne z niedźwiedzimi, pazury. Głównym jego pożywieniem są dżdżownice, ale nie pogardzi również owocami, grzybami czy małymi ssakami, gdyż jest wszystkożerny. Borsuk prowadzi bardzo towarzyskie, rodzinne życie. Nory, w których mieszkają borsuki są przekazywane z pokolenia na pokolenie i służą przez kilkadziesiąt lat. Każda nora ma kilka wejść, a wszystkie są połączone ze sobą siecią podziemnych korytarzy. To zwierzę, które zapada w sen zimowy. Nie jest to jednak trwały sen - w czasie ciepłych dni wychodzi na zewnątrz.
Łazienki apelują o nieskładanie wizyt nowemu mieszkańcowi
Nietypowy gość na razie śpi zimowym snem, a muzeum apeluje o ciszę i nieskładanie mu wizyt.
- To najlepszy prezent powitalny dla nowego mieszkańca naszych ogrodów. Jeśli poczuje się bezpiecznie, być może zostanie z nami na dłużej - a wiosną… kto wie? - pisze instytucja.
- Obecność borsuka to kolejny znak, że Łazienki Królewskie są prawdziwą ostoją dzikiej przyrody w sercu Warszawy. Trzymamy kciuki za jego spokojny sen i czekamy na wiosnę - czytamy w poście.
Zobacz także:
- Ranny łoś w samym centrum Warszawy. Tragiczny incydent w Łazienkach Królewskich
- Awaria ciepłownicza w Warszawie. Mieszkańcy 8 dzielnic są bez ciepłej wody i ogrzewania
- Tajemniczy Banksy w Warszawie. "To jest genialne"
Autor: Regina Łukasiewicz
Źródło: PAP/media społecznościowe
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages, Facebook