Łazienki Królewskie mają nowego, wyjątkowego mieszkańca. "Pojawił się po raz pierwszy"

Łazienki królewskie, Borsuk
W Łazienkach Królewskich zamieszkał borsuk. Co warto o nim wiedzieć?
Źródło: GettyImages, Facebook
Łazienki Królewskie mogą pochwalić się nowym, wyjątkowym lokatorem. Na terenie ogrodów po raz pierwszy zaobserwowano borsuka - dzikiego mieszkańca lasów, który dotąd omijał to miejsce. Muzeum apeluje o nieodwiedzanie zwierzęcia, gdyż na razie zapadło w sen zimowy. Co warto wiedzieć o nowym mieszkańcu warszawskiego parku?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-136753
Czy zwierzęta cieszą się ze śniegu?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Warszawa. W Łazienkach Królewskich zaobserwowano borsuka

- W jednej z nor na terenie Łazienek Królewskich zamieszkał borsuk. To wyjątkowy gość i już wyjaśniamy dlaczego - kuny i łasice znamy tu od dawna, ale borsuk pojawił się u nas po raz pierwszy - poinformowały Łazienki Królewskie w poście w mediach społecznościowych.

Borsuk to największy przedstawiciel łasicowatych w Polsce. Biała głowa z czarnymi pasami biegnącymi po boku od nosa, poprzez oczy do uszu to jego cecha charakterystyczna. Łapy borsuka są uzbrojone w potężne, porównywalne z niedźwiedzimi, pazury. Głównym jego pożywieniem są dżdżownice, ale nie pogardzi również owocami, grzybami czy małymi ssakami, gdyż jest wszystkożerny. Borsuk prowadzi bardzo towarzyskie, rodzinne życie. Nory, w których mieszkają borsuki są przekazywane z pokolenia na pokolenie i służą przez kilkadziesiąt lat. Każda nora ma kilka wejść, a wszystkie są połączone ze sobą siecią podziemnych korytarzy. To zwierzę, które zapada w sen zimowy. Nie jest to jednak trwały sen - w czasie ciepłych dni wychodzi na zewnątrz.

Łazienki apelują o nieskładanie wizyt nowemu mieszkańcowi

Nietypowy gość na razie śpi zimowym snem, a muzeum apeluje o ciszę i nieskładanie mu wizyt.

- To najlepszy prezent powitalny dla nowego mieszkańca naszych ogrodów. Jeśli poczuje się bezpiecznie, być może zostanie z nami na dłużej - a wiosną… kto wie? - pisze instytucja.

- Obecność borsuka to kolejny znak, że Łazienki Królewskie są prawdziwą ostoją dzikiej przyrody w sercu Warszawy. Trzymamy kciuki za jego spokojny sen i czekamy na wiosnę - czytamy w poście.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości