Styl życia

20-latka podzieliła się na TikToku sposobem na podryw. Zabawna historia podbija sieć

Styl życia

Sven Hagolani

Podoba wam się sąsiad, a może kolega ze szkolnej ławki i nie wiecie jak rozpocząć rozmowę?20-letnia Francesca Burrin pokazała na TikToku, w jaki sposób udało jej się poderwać obecnego chłopaka. Odważny filmik bardzo szybko podbił sieć.

Jak poderwać chłopaka?

Nieśmiałe dziewczyny z pewnością zastanawiają się, jak dać znać koledze z sąsiedztwa, że wpadł nam w oko. Skuteczne rozwiązanie znalazła 20-letnia dziewczyna. Francesca Burrin postanowiła zrobić pierwszy krok. Dzięki temu dziś jest w związku z wymarzonym chłopakiem. Jak rozpoczęła się "akcja-zdobywanie"? Studentka Uniwersytetu w Liverpoolu pokusiła się o wysłanie do sąsiada zabawnego liściku w formie samolotu. Na kartce zadała pytanie, czy mężczyzna się z nią ożeni. Kolejnym krokiem było wywieszenie kartki na oknie ze swoim nickiem ze Snapchata. W ten sposób dziewczyna oczekiwała, że przyszły wybranek odezwie się do niej. Na pierwszy sygnał musiała jednak poczekać.

Pokazała, jak poderwała swojego chłopaka

Kartki wywieszonej w oknie nie dało się nie zauważyć. Chłopak odezwał się jednak do sąsiadki dopiero po trzech dniach i tak przez kilka kolejnych tygodni Joe Pearce i Francesca Burrin pisali ze sobą. Po dwóch miesiącach partnerzy postanowili się spotkać. Na pierwszej randce towarzyszyli im jednak znajomi. Wkrótce sąsiedzi zostali parą.

Po czasie chłopak wyznał, że widział, jak Francesca podgląda go przez okno z koleżankami. Mimo wszystko udawał, że tego nie widzi. Dziewczyna zaś dzięki swojej odwadze i kreatywności jest w szczęśliwym związku z miłością swojego życia. Co więcej, osobistą historią podzieliła się na TikToku, a filmik bardzo szybko stał się hitem w sieci.

Zobacz wideo: Historia miłości Darii i Piotra z programu „Kto odmówi pannie młodej?”

Zobacz także:

Karolina Pisarek pokazała nam swoje garderoby. "Nie mogę sobie pozwolić na chodzenie w tych samych rzeczach"

Antoni Królikowski i Tomasz Oświeciński wiele razem przeszli. Co teraz szykują? "Spowiadałem mu się"

Marianna Gierszewska opisała swój poród i zwróciła się do ukochanego. "Nie znałam takiego bólu"

Autor: Nastazja Bloch

Pozostałe wiadomości