Razem z Ukrainą

Zabrali konie i uciekli z Ukrainy. Schronienie znaleźli pod Lublinem. "Możemy wspólnie działać"

Razem z Ukrainą

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Reporter:
Arkadiusz Gdula
Ukraińcy i ich konie
Ukraińcy i ich konie Dzień Dobry TVN
wideo 2/28
Dzień Dobry TVNUkraińcy i ich konie

Anita prowadziła stajnie koni w Ukrainie. Gdy wybucha wojna, musiała opuścić swój kraj. Zabrała ze sobą pracowników oraz wszystkie zwierzęta. Teraz kobieta chce zacząć wszystko od nowa w Polsce. Umożliwili jej to właściciele jednego z gospodarstw agroturystycznych pod Lublinem.

Ukraińcy i ich konie

Do 24 lutego życie Anity, jej partnera i pracowników płynęło spokojnie. Mieszkali pod Kijowem i tam od wielu lat zajmowali się końmi, które były i są nadal ich największą pasją. W stajni prowadzono zajęcia nauki jazdy, uczono szacunku do zwierząt. Niestety wojna w Ukrainie zaburzyła ich codzienność.

- Byłam sama z córką, obudziły mnie wybuchy rakiet. Nie wiedziałam, co robić dalej - wspomina Anita Krylova. - W stajnię niedaleko naszej uderzył pocisk - zginęły konie, a część uciekła - dodaje.

Kobieta nie chciała opuszczać kraju bez swoich zwierząt. Partner Anity, Maksym Kaczurowskij, pożyczył ciężarówkę klienta i w cztery dni zbudował boksy dla dziewięciu koni.

Bezpieczny azyl w Polsce

Po uzyskaniu zgody na wyjazd z Ukrainy wszyscy bezpiecznie przetransportowali się do Polski. Schronienie znaleźli w jednym z gospodarstw agroturystycznych pod Lublinem. - Oni są takimi naszymi bratnimi duszami, polubiliśmy się bardzo i stwierdziliśmy, że możemy wspólnie działać - opowiada Anita.

Wszyscy bardzo angażują się w tę współpracę. Maksym samodzielnie zbudował nawet piłę do robienia desek. - Podczas jazd konnych chcą się uczyć języka polskiego. Pytają" "a tak to będzie po polsku?" - wyjaśnia współwłaścicielka gospodarstwa Aleksandra Rutkowska.

Do tej pory powstała już m.in. zagroda dla koni. W planach jest też budowa padoku i stajni. - Będzie dwanaście boksów, trzy dla kucyków. Będzie również myjka i pokój dla rodziców i dzieci, by mogli odpocząć po jeździe - tłumaczy Maksym.

Anita podkreśla, że to właśnie w Polsce chce uczyć relacji człowieka z koniem. - Wierzę, że tu wszystko będzie dobrze, że to jest nasze miejsce - podsumowuje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Aleksandra Matczuk

Reporter: Arkadiusz Gdula

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości