Razem z Ukrainą

Wojna dezinformacyjna. Ile razy zostaliśmy zaatakowani psychologicznie? "Ludzie dali się zmanipulować"

Razem z Ukrainą

Autor:
Justyna
Piąsta
Wojna dezinformacyjna, czyli jak rozpoznać rosyjskie fake newsy?
Wojna dezinformacyjna, czyli jak rozpoznać rosyjskie fake newsy? Dzień Dobry TVN
wideo 2/17

Od chwili inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę, internet zalewa ogromna liczba fake newsów. Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji ma na celu m.in. eskalację konfliktów i sianie paniki zarówno wśród Ukraińców, jak i Polaków. Jak rozpoznać treści tworzone przez proputinowskich trolli? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedział dziennikarz Marcin Sawicki.

Walka z rosyjskimi fake newsami

Rosyjska dezinformacja wciąż szuka nowych dróg działania. Ujawnia się dużo fałszywych kont w mediach społecznościowych, które wykorzystują budowane dotychczas zasięgi, do przekazywania nieprawdziwych, kłamliwych informacji.

- Na cztery dni przed tym zdarzeniem (atakiem Rosji na Ukrainę - przyp. red.), w polskim internecie nastąpiło coś bardzo ciekawego, co wzbudziło zainteresowanie ekspertów. Spora liczba stron i kont, które do tej pory promowały treści antyszczepionkowe, nagle w przeciągu minut i godzin przestawiła się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, i zaczęła promować treści antyukraińskie. To był atak manipulacyjny, który rozpoczął się na cztery dni przed atakiem Rosji na Ukrainę - podkreślił Marcin Sawicki.

Dziennikarz przekazując te informacje, posiłkował się wiadomościami podawanymi przez Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych. - Ta firma zauważyła, że te setki, tysiące wpisów ruszyły tuż przed wybuchem wojny, ale chyba nie odniosły zakładanego skutku. Był atak psychologiczny, ale potem polskie społeczeństwo ruszyło na pomoc Ukrainie i to były dużo mocniejsze obrazki. Okazało się, że nie daliśmy się zmanipulować, ale niestety nasz przeciwnik uczy się. W związku z tym kolejny atak miał miejsce prawdopodobnie w dniu ataku militarnego na Ukrainę ruszyła tym razem udana kampania manipulacji wobec Polski. To była ta słynna kampania fejków w związku z paliwem. Ustawiły się kolejki samochodów na stacjach benzynowych. Jak oceniają eksperci, 2 miliony osób w Polsce miało bezpośredni kontakt z tymi informacjami - wskazał Marcin Sawicki.

Dwa dni po informacji o tym, że zabraknie nam paliwa, prorosyjscy trolle internetowi znów zaatakowali. - Pojawiły się treści, że uchodźcy, którzy próbowali przechodzić przez drut kolczasty z Białorusi do Polski, weszli masowo do Ukrainy i przez granicę polsko-ukraińską wchodzą do Polski - zauważył dziennikarz.

Kampanie dezinformacji

Jak działa dezinformacyjna propaganda? - Wiemy, że to jest kampania, a nie spontaniczny odruch polskiego internetu. Eksperci widzą, że w przeciągu minut lub godzin nagle pojawiają się setki lub tysiące wpisów o łudząco podobnej treści. Eksperci uważają, że to nie są wpisy, które są dokonywane z komputerów poza granicami Polski. W związku z tym pojawia się pytanie, kto to robi? Czy to robią automaty, czy ludzie? - powiedział Marcin Sawicki.

Rozpowszechnianie antyukraińskich treści, fake newsy o braku paliwa i uchodźcach z Białorusi, to nie jedyne zmasowane kampanie, które przeprowadzono na Polakach.

- 28 lutego prawdopodobnie ruszyła kampania dotycząca bankomatów. Ludzie znów dali się zmanipulować i przestraszyć, że trzeba koniecznie pójść do bankomatu i wybrać pieniądze. Tymczasem eksperci od zabezpieczenia polskiej sieci bankowej mówią wyraźnie, że jesteśmy dobrze zabezpieczeni i na tym etapie nie mamy powodów, by zakładać, że grozi nam atak hakerski na nasze banki - podkreślił Sawicki.

Najnowsza akcja internetowych trolli właśnie trwa. - To atak pod hasłem, że uchodźcy sprowadzą na nas kryzys gospodarczy. Powtarza się nam, że z powodu przyjmowania uchodźców, oni nam zabiorą pracę, świadczenia społeczne, że będą choroby, tłok w szkołach, że nas na to nie stać. Dodatkowo jest inny wątek - że będzie bardzo dużo kosztowało nas to, że próbujemy zerwać więzi gospodarcze z Rosją - wskazał dziennikarz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości